Przyszłość należy do młodych

0
1078

Akademickie Centrum Szkolenia Sportowego w Lublinie zrzesza najlepszych sportowców studentów na poziomie wyczynowym w wieku 19-28 lat. Od kilku miesięcy do programu należą dwudziestolatkowie – Magdalena Bajor i Michał Sierocki. 

Michał Sierocki studiuje na Politechnice Lubelskiej, trenuje biegi przez płotki. Od tego sezonu przeszedł z kategorii juniora do młodzieżowca, co wiąże się ze zmianą wysokości płotka. Jak czuje się przed nowym sezonem – opowiada w wywiadzie.

Magdalena Bajor rozpoczęła studia na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, trenuje rzut oszczepem. Do rywalizacji wraca po kontuzji kolana, która wykluczyła ją z Mistrzostw Polski Seniorów w Lublinie – jej rodzinnym mieście. Jaki będzie dla niej najważniejszy start w tym sezonie – zdradza w rozmowie.

Michał Sierocki, lekkoatleta ur. 12.09.1999 r.

Przed Tobą nowy sezon, przechodzisz z kategorii juniora do młodzieżowca – zmienia się Tobie wysokość płotków. Jak widzisz się w tej nowej rzeczywistości?
– Zgadza się, zmieniłem kategorię wiekową. W tym momencie jest to kategoria U23 – można powiedzieć, że już seniorska. Inna wysokość płotków to duża zmiana. Do biegania na tych płotkach potrzebne są inne predyspozycje – wzrost odgrywa tu znaczącą rolę. W moim przypadku – mam nadzieję, że nie będzie to wielka różnica.

Jak u Ciebie wyglądają przygotowania do tego sezonu?
– Zmieniły się znacznie. W tamtym roku borykałem się z wieloma kontuzjami, dzięki czemu wiele się nauczyłem. Dużo zmieniło się w moim cyklu treningowym. Postawiłem na siłę i ćwiczenia zapobiegające kontuzjom. Poszerzyłem wiedzę odnoście diety, więcej dowiedziałem się o czynnikach wpływających na efektywne trenowanie. Aktualnie przygotowania idą bardzo dobrze, bez kontuzji i mam nadzieję, że ten sezon pokaże moje możliwości.

Przed Tobą Akademickie Mistrzostwa Polski i Młodzieżowe Mistrzostwa Polski – to są kluczowe tegoroczne imprezy?
– Bardzo cieszy mnie fakt, że będę mógł pobiec na Młodzieżowych Mistrzostwach Polski przy własnej publiczności – na stadionie, na którym na co dzień trenuję. Mam nadzieje, że będę na nich walczył o medal. Jest to mój główny cel na ten sezon. Jak dobrze pójdzie, to kolejne będą Młodzieżowe Mistrzostwa Europy w Szwecji, gdzie chciałbym powalczyć o finał.

Po drodze jest Uniwersjada w Neapolu?
– Nie ukrywam, że bardzo bym chciał pojechać na Uniwersjadę. Niestety razem z Mistrzostwami Europy te dwie imprezy nachodzą na siebie terminami i możliwe jest, że będę musiał zdecydować się na jedną z nich.

Pod koniec sierpnia są Mistrzostwa Polski Seniorów w Radomiu. Zobaczymy Cię tam?
– Mam nadzieję, że dotrwam i będę w formie. Będzie to długi sezon, a dla mnie kluczowe imprezy odbywają się w lipcu. Jednak chciałbym walczyć o medal również tam.

Magdalena Bajor, lekkoatletka ur. 13.01.1999 r.

Nie mogliśmy Cię zobaczyć na Mistrzostwach Polski w Lublinie, doznałaś kontuzji w 2018 roku. Czy jesteś już zdrowa i jak wyglądają przygotowania, treningi u Ciebie?
– Nie wystartowałam w pełni świadomie, ból nogi mi to uniemożliwił. Jestem po operacji, a przygotowania do sezonu są mocno okrojone. W styczniu zaczęłam trening siłowy i motoryczny. Natomiast w dalszym ciągu będę kontynuować rehabilitację. Chciałabym być gotowa na Mistrzostwa Polski i podejść bez strachu do startu. Jadę na obóz zaplecza kadry, będziemy tam przez dziewięć dni ciężko pracować. Troszkę się obrzucam, poczuję się pewniej na rozbiegu. Powoli będziemy wchodzić na wyższe obroty, aby udanie wystartować na Akademickich Mistrzostwach Polski. Myślę, że w tym roku po odpoczynku, po operacji i ciężkiej pracy będę wracać do tego co prezentowałam i co chciałabym prezentować.

Które zawody są Twoimi docelowymi w tym sezonie?
– Zdecydowanie Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w Lublinie. To jest impreza, na której zależy mi podwójnie. Po pierwsze odbywa się w Lublinie – moim rodzinnym mieście. A ponadto są to mistrzostwa, na których jestem najmłodszym rocznikiem. Trzeba będzie trochę powalczyć i sprzedać swoje umiejętności. Wiem, że nie będzie to łatwe, ale do tej czołówki chciałbym się przebić. Uważam, że jestem w stanie powalczyć z dziewczynami i pokazać co potrafię. Te poprzednie lata ciężkiej pracy zaprocentują w tym roku, odzyskałam świeżość i jestem gotowa do dalekiego rzucania.

Tegoroczny sezon lekkoatletyczny jest bardzo długi. Planujesz starty w jego drugiej części?
– Mistrzostwa Polski Seniorów w Radomiu (uśmiech). Mam nadzieje, że uda się przełamać fatum tego miasta. Jak tam pojadę, to liczę, że rzucę tam fajny wynik. Chciałbym być w pierwszej ósemce, aby ten wynik dał mi trochę satysfakcji. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski są wcześniej – koniec czerwca – to jest ten czas kiedy ja muszę zrobić kawał dobrej roboty w krótkim czasie. Natomiast do sierpnia będę miała chwilę czasu, aby odetchnąć i na pewno będę chciała jeszcze dołożyć do treningu. To nie jest tak, że kończymy sezon w czerwcu i mamy wakacje. W tym roku Mistrzostwa Polski Seniorów są późno, bo pod koniec sierpnia i jest szansa na poprawę rezultatów i walkę o minima na Mistrzostwa Świata.


Chcesz zostać Mistrzem?
#DołączDoNajlepszych
ACSS Lublin

Rozmawiał: Piotr Rejmer
Foto: Bartłomiej Wójtowicz