Takich AMP jeszcze nie było

1
1414

Pod koniec maja ponad 1000 lekkoatletów zawita do Łodzi, by wziąć udział w Akademickich Mistrzostwach Polski. W tym roku największa impreza odbywająca się w ramach cyklu AMP będzie miała wyjątkowy charakter. Akademickie Mistrzostwa Polski zostały połączone z Mistrzostwami Polski AZS. W praktyce oznacza to, że w imprezie wezmą udział nie tylko studenci, ale także wyczynowi lekkoatleci, reprezentujący na co dzień kluby AZS.

– Od wielu lat mówiło się o tym, że powinniśmy wrócić do połączonych zawodów. Po ostatnim Zjeździe AZS jedna z pierwszych naszych decyzji dotyczyła podjęcia prac nad znalezieniem odpowiedniej formuły dla połączenia obu imprez. W gronie osób zajmujących się lekkoatletyką na najwyższym poziomie opracowaliśmy nowy regulamin techniczny AMP. Wierzę w to, że zaproponowana formuła zawodów się sprawdzi – mówi Tomasz Wróbel, wiceprezes ds. upowszechniania kultury fizycznej AZS.

Istotna zmiana dotyczy nie tylko zasad uczestnictwa, ale także rozszerzenia programu zawodów. W poprzednich latach medale AMP w lekkiej atletyce rozdano w dwunastu konkurencjach wśród kobiet i w czternastu konkurencjach wśród mężczyzn. Nowy regulamin techniczny zakłada przeprowadzenie siedemnastu konkurencji wśród kobiet i osiemnastu konkurencji wśród mężczyzn. W tym roku po raz pierwszy w historii w ramach AMP studenci będą rywalizowali w biegach płotkarskich, rzucie młotem i skoku o tyczce. Do programu włączono także trójskok kobiet.

Połączenie obu imprez jest odpowiedzią na prośby środowiska lekkoatletycznego – W przepełnionym kalendarzu zawodów często nie było miejsca na to, by w dwa weekendy z rzędu te same osoby jechały w to samo miejsce na zawody akademickie. Istotne znaczenie dla połączenia imprez miała zatem logistyka. Ponadto liczymy, że rozgrywanie AMP w nowej formule przyczyni się do zwiększenia ich prestiżu. Impreza lekkoatletyczna ma potencjał, by doczekać się transmisji w telewizji ogólnopolskiej. Do tego też zmierzamy poprzez nieustanną profesjonalizację i zmiany wizerunkowe. Dostrzegają to również nasi partnerzy, których zdanie jest dla nas bardzo ważne – tłumaczy Wróbel. Wiceprezes ZG AZS wyraża nadzieję, że ranga AMP w lekkiej atletyce będzie rosła – Wierzę, że połączone zawody lekkoatletyczne mogą stać się jednymi z najważniejszych w krajowym kalendarzu tego sportu. Lekkoatletyka w Polsce jest ostatnio na fali i trzeba to wykorzystać, zwłaszcza, że najlepsi polscy lekkoatleci są lub będą w niedalekiej przyszłości w AZS. Wystarczy wspomnieć kolejny wielki transfer ostatnich dni, czyli przejście Anity Włodarczyk do AZS AWF Katowice.

W ramach AMP w lekkiej atletyce będzie prowadzonych kilka klasyfikacji. Bez zmian pozostaną klasyfikacje indywidualne i drużynowe (oddzielnie dla kobiet i mężczyzn) Akademickich Mistrzostw Polski – generalne oraz w typach uczelni, zgodnie z regulaminem ogólnym AMP.  Nowością będzie natomiast klasyfikacją indywidualna Open, obejmująca wszystkich startujących, a zatem zarówno studentów, jak i licencjonowanych zawodników wyczynowych, reprezentujących kluby AZS. Wprowadzono także klasyfikację drużynową klubów AZS (łącznie dla kobiet i mężczyzn).

Organizatorem pierwszych AMP w nowej formule będzie AZS Łódź. Od 2011 roku przez osiem kolejnych lat łodzianie byli gospodarzami Mistrzostw Polski AZS. Stadion przy ul. Lumumby jest doskonale znany także studentom, którzy rywalizowali na nim o medale AMP w 2013, 2015, 2016 i 2017 roku. Wówczas za organizację zawodów odpowiedzialny był Klub Uczelniany AZS Politechniki Łódzkiej. Tym razem przeprowadzenie lekkoatletycznych AMP wzięła na swoje barki Organizacja Środowiskowa AZS w Łodzi. Impreza odbędzie się w dniach 23-26 maja. Zmiana programu i formuły spowodowała konieczność wydłużenia zawodów o jeden dzień. W czwartek odbędzie się weryfikacja i odprawa techniczna, natomiast rywalizacja o medale potrwa od piątku do niedzieli.

Czeka nas nie lada wyzwanie, ale do pracy przy AMP zaangażowaliśmy zgrany zespół ludzi, mających wieloletnie doświadczenie w organizacji imprez lekkoatletycznych na poziomie ogólnopolskim i międzynarodowym. Możemy liczyć także na wsparcie działaczy z klubów uczelnianych AZS – przyznaje prezes AZS Łódź, Lech Leszczyński. Pełniący od wielu lat funkcję kierownika ekipy lekkoatletów na Uniwersjadach dodaje – Bardzo cieszymy się, że będziemy mogli gościć w Łodzi czołowych lekkoatletów z całej Polski. Mam nadzieję, że będą wśród nich olimpijczycy, uczestnicy mistrzostw świata i Europy. Jestem pewien, że czeka nas rywalizacja na najwyższym poziomie. Warto podkreślić, że AMP w lekkiej atletyce są zawodami rangi mistrzowskiej międzynarodowej, co oznacza, że zawodnicy będą mogli uzyskiwać minima na największe tegoroczne imprezy. Liczę na to, że wśród uczestników AMP znajdą się także przyszli członkowie akademickiej reprezentacji Polski na tegoroczną Letnią Uniwersjadę w Neapolu.

Przed laty rozgrywano już lekkoatletyczne Akademickie Mistrzostwa Polski, przekształcone później w MP AZS, wraz z Mistrzostwami Polski Szkół Wyższych, obecnie znanymi jako AMP. Ostatnia taka impreza odbyła się w 2008 roku w Warszawie na stadionie miejscowej AWF. Wówczas bezkonkurencyjne były Akademie Wychowania Fizycznego – wśród pań triumfowała AWF Warszawa przed AWF Kraków, a wśród mężczyzn najlepsi okazali się reprezentanci AWF Wrocław i AWF Warszawa. Program zawodów nie był jednak tak rozbudowany, a studenci nie mieli możliwości walki o medale we wszystkich konkurencjach. Choć połączenie obu imprez jest nawiązaniem do dawnej formuły zawodów, nadal budzi wątpliwości związane między innymi z wydłużeniem zawodów czy wzrostem kosztów ich organizacji i udziału w imprezie. Jak jednak przekonuje Tomasz Wróbel –   Sport jest dynamiczną dziedziną i trzeba reagować na bieżąco, wprowadzając właśnie takie zmiany. Wiele lat nie obserwowaliśmy otoczenia w AZS i wydawało nam się, że jest dobrze, tak jak jest. To był błąd. AMP się zmieniają i impreza lekkoatletyczna w nowej formule jest jedną z modyfikacji, jaką zdecydowaliśmy się wprowadzić. Organizacja tych zawodów jest droższa, ale nie boimy się inwestować większych pieniędzy w dobrze przeprowadzone zawody. Nie boję się też chaosu organizacyjnego. Wierzę, że zespół z Łodzi nie dopuści do żadnego zamieszania. Do usprawnienia procesu weryfikacji wysyłamy większą niż zwykle liczbę weryfikatorów, więc będziemy gotowi na wszystko.

Szczegółowe informacje, dotyczące tegorocznych AMP w lekkiej atletyce dostępne są na stronie:

https://ampy.pl/dyscypliny/lekka-atletyka

Fot. Przemysław Szyszka

Fot. główna Arkadiusz Modliński