Przez brownie do serca

0
345

Piotr Michalski, student Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, jest aktywnym zawodnikiem sekcji sportowej studentów z niepełnosprawnościami i reprezentuje uczelnię w Integracyjnych Mistrzostwach Polski AZS. Wśród uczestników cyklu zasłynął z pieczenia ciasta brownie. Na co dzień jest osobą ambitną, aktywną i zaangażowaną w różne projekty sportowe. W każdym działaniu daje z siebie 100%.  

Jak zaczęła się Twoja przygoda z Akademickim Związkiem Sportowym?

– Moja przygoda z AZS zaczęła się jeszcze zanim pojawiłem się na mojej uczelni. Przed rozpoczęciem studiów wziąłem udział w spotkaniu adaptacyjnym dla studentów, gdzie przekazano informacje najbardziej przydatne na początku roku akademickiego. To wtedy dowiedziałem się o działalności sekcji sportowej studentów z niepełnosprawnościami i Integracyjnych Mistrzostwach Polski AZS. Od razu dołączyłem do sekcji i zacząłem jeździć na zawody. Uczestniczę w projekcie już trzy lata.

Jakie projekty AZS udało Ci się zrealizować? W jakich brałeś udział?

– Realizowałem różne projekty – Akademickie Mistrzostwa Polski i Integracyjne Mistrzostwa Polski AZS, ale także takie związane z propagowaniem i poszerzaniem wiedzy studentów na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Na UAM miałem przyjemność przeprowadzić warsztaty w ramach projektu ON SPORT, których celem było przybliżenie dyscyplin paraolimpijskich, takich jak boccia czy goalball. Dodatkowo lubię działać przy organizacji wydarzeń sportowych. Sprawia mi to wielką przyjemność i radość. Miałem okazję być wolontariuszem podczas Akademickich Mistrzostw Poznania i Wielkopolski w żeglarstwie w Kiekrzu oraz podczas finałowego turnieju AMP w futsalu kobiet w Poznaniu. Poza AZS-em jestem liderem wolontariuszy na takich imprezach sportowych jak maratony, półmaratony, triathlony, wyścigi kolarskie oraz miejskie biegi z przeszkodami. Aktywność jest bardzo bliska mojemu sercu.

Co daje Ci działalność w AZSie?

– Działalność w Akademickim Związku Sportowym na pewno daje mi wiele możliwości. Pozwala na zdobycie ciekawych doświadczeń. Mogę poszerzać swoją wiedzę i horyzonty w sporcie, a także zdobywać praktyczne umiejętności przy organizacji zawodów. AZS to także okazja do zwiedzania i poznawania kraju i kultury.

Co lubisz w projekcie IMP AZS?

– W IMP-ach najbardziej cenię przyjemną atmosferę panującą na imprezach. Mógłbym powiedzieć, że jest to środowisko osób z niepełnosprawnościami i tam czuję, że mogę wyjść z „jaskini”. Na zawodach czuć swobodę, wolność, a jednocześnie ducha rywalizacji sportowej! Budujące są uśmiechy kolegów, koleżanek, organizatorów oraz kibiców, co jest motywującym bodźcem podczas rywalizacji.

Dlaczego poleciłbyś innym działalność w AZSie? 

– Polecam działalność w AZS-ie, ponieważ można tam się wiele nauczyć od podstaw. Będąc aktywnym w rozmowach, wydarzeniach, organizowaniu, planowaniu można nabyć wiele kompetencji, które będą naprawdę przydatne w przyszłości, a także zdobyć cenne doświadczenie do CV. Jest to niesamowita możliwość rozwoju i odnalezienia siebie.

Rozmawiała: Dominika Hoft