W hali Centrum Sportu Wilanów rozegrano zaległy mecz 12. kolejki I ligi futsalu mężczyzn, grupy północnej. W derbach AZS zmierzyły się drużyny Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Gdańskiego. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 4:3, a wszystko rozstrzygneło się w drugiej połowie.
Przed meczem gospodarze zajmowali 6. pozycję w tabeli z 27 punktami, natomiast goście znajdowali się na 9. miejscu w tabeli mając 19. punktów na swoim koncie. W pierwszej rundzie w Gdańsku wygrali zawodnicy AZS UW Darkomp Wilanów i to oni byli faworytem wtorkowego spotkania. Jednak to gdańszczanie, którzy przyjechali do Warszawy z kilkunastominutowym opóźnieniem, jako pierwsi strzelili bramkę. Do przerwy udało się im pokonać warszawskiego bramkarza aż trzykrotnie. Strzelcami byli Michał Konczewski, Hubert Krzyżanowski oraz Daniel Gojlik. Futsaliści AZS UG z zadowoleniem udawali się do szatni.
Gospodarze w drugiej połowie rzucili się do odrabiania strat. Po strzale Krzysztofa Flisa padł pierwszy gol dla podopiecznych trenera Macieja Karczyńskiego. Trener AZS UW zdecydował się na wycofanie bramkarza i wprowadzenie w jego miejsce zawodnika z pola. Ten manewr przyniósł kontaktowego gola, a później wyrównanie. Dwa gole zdobył Dmytro Romanenko, który był tym „dodatkowym” zawodnikiem na parkiecie.
Jednak remis nie wystarczał drużynie z Warszawy i w akcjach ofensywnych cały czas grali w przewadze. Na kilka minut przed końcem po golu Miłosza Nowakowskiego objęli prowadzenie 4:3. Po chwili trener AZS UG zdecydował się na wycofanie swojego bramkarza, ale do końca spotkania nie padła już żadna bramka. Warszawianom udało się utrzymać jednobramkową przewagę do końca i to oni mogli unieść ręce wraz z ostatnim gwizdkiem.
W następnej kolejce AZS UW Darkomp Wilanów zagra na własnym parkiecie z Futsal Szczecin. Mecz odbędzie się 12 kwietnia o godzinie 16:30.
Tekst/foto: Marcin Selerski
AZS UW Darkomp Wilanów – AZS Uniwersytet Gdański 4:3 (0:3)


























