Dominik Bury najlepszy z Polaków podczas olimpijskiego biegu na 10 km stylem dowolnym [WIDEO]

0
12
2026.02.12, Wlochy, Val di Fiemme Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 Biegi narciarskie, bieg indywidualny na 10 km mezczyzn Dominik Bury Fot. Rafal Oleksiewicz/AZS

W piątek na igrzyskach olimpijskich we Włoszech odbył się męski wyścig w biegach narciarskich na dystansie 10 km stylem dowolnym, w którym najlepszym z Polaków był Dominik Bury. Zawodnik AZS AWF Katowice zajął 31. pozycję i choć nie jest to najgorszy wynik, sam olimpijczyk chciał lepiej zaprezentować się podczas najważniejszej imprezy czterolecia. – Nie był to zły bieg, ale jest niedosyt – podkreśla.

Dystans 10 km stylem dowolnym jest ulubionym, jeśli chodzi o Dominika Burego. Olimpijczyk z AZS AWF Katowice tym bardziej chciał pokazać się jak najlepiej właśnie podczas piątkowego biegu. Zawodnik celował wysoko, jednak ostatecznie uplasował się na 31. pozycji. – Oczywiście, że mam niedosyt, bo chciałem być znacznie wyżej, nawet w najlepszej dziesiątce – rozkłada ręce Bury. – Gdyby wszystko się ułożyło tak, jak powinno, to możliwe, że to by się wydarzyło. Cóż, muszę wziąć to, co jest, teraz będę myślał i analizował, co mogłem zrobić lepiej. Znajdę mankamenty i w następnych zawodach się poprawię.

Jak podkreśla Bury, trasa w Tesero, gdzie odbywa się olimpijska rywalizacja w biegach narciarskich, była bardzo ciężka, a do tego warunki nie pomagały sportowcom w rywalizacji. – Jest mokry śnieg, bardzo miękki. Tam, gdzie był cień, było dobrze, ale trasa naprawdę była wymagająca, techniczna i intensywna – zauważa Bury, który wystartuje jeszcze na dystansie 50 km. – Być może pojadę jeszcze w team sprintach, ale o tym będziemy jeszcze rozmawiać w drużynie.

Dla Burego są to już trzecie igrzyska olimpijskie, ale te we Włoszech zawodnikowi AZS AWF Katowice podobają się szczególnie. – Niczego mi tutaj nie brakuje, aura jest włoska, góry piękne – uśmiecha się Bury. – Przyjechała też moja rodzina i znajomi i z tego jestem bardzo zadowolony, bo na poprzednich igrzyskach tego nie było. Daję okejkę! – uśmiecha się zawodnik.

Po wynikach naszych biegaczy w internecie ponownie wylał się hejt na sportowców. Czy Burego w jakiś sposób uderzyły krzywdzące opinie przypadkowych ludzi? – Nie, mnie te komentarze nie interesują, tym bardziej, że za dużo nie siedzę w social mediach, szczególnie w trakcie igrzysk – mówi zawodnik. – Jeśli ktoś ma potrzeby pisać negatywne komentarze, to niech to robi. Na mnie to nie wpływa w żaden sposób. Kto zna się na tym sporcie, wie, że nie był to zły bieg. Jeśli opinia byłaby negatywna, ale od kogoś, kto faktycznie ma pojęcie o biegach narciarskich, to wziąłbym to do siebie. Staram się być w pełni profesjonalny i dałem z siebie bardzo dużo, żeby tu być w najlepszej formie.