Wracają do treningów. Namiastka normalności

0
117

Nasi sportowcy wreszcie mogą poczuć namiastkę normalności. Niebawem powinny się odbywać pierwsze imprezy, tworzony jest też plan wznowienia rywalizacji m.in. w Akademickich Mistrzostwach Polski. Na pełnych obrotach ćwiczy już m.in. dyskobol Bartłomiej Stój z AZS Politechniki Opolskiej.

Po zniesieniu części zakazów życie powróciło nie tylko do ośrodków AZS, lecz także Centralnych Ośrodków Sportu, w których zagościli również przedstawiciele środowiska akademickiego. W Spale zjawił się np. Bartłomiej Stój. Dyskobol z AZS Politechniki Opolskiej w zeszłym roku niespodziewanie został mistrzem kraju. W walce o złoto pokonał byłego mistrza świata i dwukrotnego wicemistrza olimpijskiego Piotra Małachowskiego oraz Roberta Urbanka, który także stawał na podium wielkich imprez.

– Mam nadzieję, że uda mi się obronić tytuł. Liczę, że jak najszybciej wszystko wróci do normy, bo już nie mogę się doczekać startów – podkreśla 24-latek. W tym roku krajowe mistrzostwa mają zostać zorganizowane we Włocławku. Obecnie wiele wskazuje na to, że odbędą się w ostatni weekend sierpnia.

Mimo odwołania wielkich imprez i wielu mityngów, Stój nawet na chwilę nie stracił motywacji do ciężkiej pracy. Nie odczuł też specjalnie ograniczeń wprowadzonych po wybuchu pandemii. – Cały czas miałem dobre warunki do treningu. Wróciłem do domu, bo tam mam siłownię. Miałem też gdzie rzucać. Wystarczyło udać się na pobliską łąkę. Poradziłem sobie – uśmiecha się były mistrz Europy juniorów, który opowiedział też o tym, jak wyglądał przyjazd do ośrodka w Spale. – Już na wjeździe stała karetka. Od razu przeszliśmy badania i każdy udał się do swojego pokoju, by z nikim się nie kontaktować i minimalizować ryzyko ewentualnego zakażenia. Dopóki nie dostaliśmy wyników, musieliśmy czekać – mówi Stój. Dla niego to jednak nie był problem. Mówimy w końcu o wojowniku, który w przeszłości wygrywał z kilkoma kontuzjami, w tym urazem wątroby po wypadku rowerowym.

Foto: Paweł Skraba
Materiał dostępny także na stronie patrona medialnego – Przeglądu Sportowego: TUTAJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here