Akademicka Reprezentacja Polski wystąpi w trzecich w historii Akademickich Mistrzostwach Świata w cheerleadingu, które odbędą się w Goteborgu. Choć dyscyplina wciąż kojarzona jest z dopingowaniem innych sportowców w przerwie meczów, to rozwija się jako pełnoprawny sport.

Cheerleading należy do jednych z najmłodszych dyscyplin w programie Akademickich Mistrzostw Świata. Pierwsza edycja zawodów odbyła się zaledwie w 2018 roku w Łodzi, dzięki czemu Polska zapisała się na stałe w historii FISU. Tym razem studentki z Polski tańczyć, a raczej walczyć, będą o historycznie dobry wynik.

W zawodach wezmą udział reprezentacje 16 państw z niemal całego świata. Impreza rozgrywana będzie w 7 dywizjach: duetach hip-hop, duetach pom, jazz, hip – hop, pom, elicie kobiet oraz elicie mieszanej. Nie zabraknie pięknych układów i wysokich podrzutów. Polki wystąpią w konkurencji pom. Na wykonanie układu będą miały dwie minuty.

– Są dwie ścieżki cheerleadingu. Bardziej sportowa, gdzie oceniana jest technika i to co jest pokazywane na meczach i co ma zainteresować widzów. Podczas zawodów sędziowie będą pod uwagę brali różne elementy. Oczywiście ważna będzie sama choreografia, ale też energia z jaką się ją się wykonuje, stroje – czy zawierają się w całej koncepcji, oraz muzykę. Trzeba przyznać, że taki występ to dobre cardio i trudno byłoby wystąpić dwa razy z rzędu – opowiada Klaudia Dziadek, trenerka polskiej ekipy.

W Akademickich Mistrzostwach Świata weźmie udział 17-osobowa reprezentacja z Polski. Drużyna oparta jest w większości na studentkach Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i Akademii Kultury Fizycznej w Krakowie. Cheerleaderki do zawodów przygotowywały się bardzo starannie.

foto: Okapi Studio

– W tygodniu mamy dedykowane treningi i w niektóre weekendy też. Dziewczyny są bardzo zdeterminowane i dają radę trenować mimo różnych obowiązków na uczelni. Staramy się trenować w pełnej grupie i dziewczyny nie zawodzą. Mamy opracowany dedykowany układ pod te zawody i chcemy zaprezentować się z dobrej strony – mówi Klaudia Dziadek.

Sama dyscyplina w Polsce jest wciąż mało popularna. Być może sukces na Akademickich Mistrzostwach Świata przyczyni się do powstania kolejnych drużyn na wzór AZS AGH Kraków. – Cheerleading wywodzi się z USA i tam jest najbardziej znany. U nas nie ma wciąż zbyt wielu drużyn akademickich. Dla nas sam udział jest dużym wyróżnieniem i to, że możemy reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej – dodaje trenerka.

Akademickie Mistrzostwa Świata w cheerleadingu odbędą się w dniach od 5 do 7 lipca. Ceremonia otwarcia zaplanowana jest na piątek o godz. 13. W Szwecji nasze reprezentantki czekają trzy występy. Tym razem to cheerleaderki liczą na doping kibiców w kraju.

Akademicka Reprezentacja Polski 2026 w cheerleadingu – skład:
Marta Buczek (Uniwersytet Vizja w Warszawie)
Amelia Czernek (Akademia Kultury Fizycznej w Krakowie)
Oliwia Setlik (Akademia Kultury Fizycznej w Krakowie)
Dagmara Dubiel (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Izabela Dygas (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Patrycja Dziadek (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie)
Oliwia Jezioro (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie)
Agnieszka Kubiak (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Aleksandra Kupczak (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Wiktoria Łozińska (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Kinga Michalak (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Klaudia Skowrońska (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Natalia Spurek (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Aleksandra Staroch (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Maria Szarek (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Wiktoria Szydło (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Patrycja Zasadny (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)