To dopiero początek pięknej historii

0
239

Klub Uczelniany AZS Politechniki Świętokrzyskiej świętuje w tym roku 50-lecie istnienia. Z tej okazji w miniony piątek w Kielcach odbyło się wyjazdowe zebranie Zarządu Głównego AZS, a podczas uroczystej gali wyróżnieni zostali działacze, trenerzy oraz studenci reprezentujący uczelnię na zawodach ogólnopolskich, a także występujący w rozgrywkach ligowych. W ciągu dwóch dni obchodów nie zabrakło też sportowych akcentów.

Wspomnień czar

Swój jubileusz klub świętował w obecności Zarządu Głównego AZS, ale też wśród znamienitych gości – na gali obecny był m.in. wieloletni dyrektor Studium WF i działacz KU AZS Wacław Mozer oraz prof. Adam Massalski, który podczas zebrania założycielskiego 12 marca 1969 przewodniczył obradom. – Jestem bardziej ojcem chrzestnym niż współzałożycielem – wyjaśniał na gali prof. Massalski. – Bardzo cieszy mnie, że sport studencki na Politechnice dalej tak dobrze się rozwija. Sport uczy samodyscypliny, dobrej organizacji pracy, jest bardzo pomocny w nauce – dodał.

Rektor Politechniki Świętokrzyskiej w swoim wystąpieniu również nie szczędził ciepłych słów jubilatowi  – Ten jubileusz to dopiero początek, bo 50 lat w istnieniu organizacji to jest niewiele. Życzę tego, by AZS wciąż się rozwijał tak samo dynamicznie, jak jest do tej pory – mówił – Nauka i sport zawsze powinny iść w parze i my jako władze uczelni staramy się to umożliwić studentom. Sport kształtuje charakter człowieka, a także determinację w życiu – podkreślił Rektor.

Uhonorowali zasłużonych

Pamiątkowe patery z rąk Prezesa Zarządu Głównego AZS prof. Alojzego Nowaka, który podkreślił, że z wielką przyjemność jechał na spotkania do Kielc, odebrali Prezes KU AZS PŚk Rafał Matys, dyrektor Centrum Sportu Stanisław Hojda oraz Rektor Uczelni – prof. Wiesław Trąmpczyński. Ten ostatni, dziękując, żartobliwie skomentował to wyróżnienie: – Wchodzi się powoli w taki wiek, że sportu uprawia się coraz mniej, a dostaje się coraz więcej wyróżnień.

Ponad 40 osób odebrało pamiątkowe jubileuszowe medale 50-lecia, które klub przygotował dla byłych i obecnych zawodników, działaczy oraz przyjaciół AZS w uznaniu ich zasług dla rozwoju sportu akademickiego. Z kolei ZG AZS srebrnymi i złotymi odznakami AZS uhonorował tych najbardziej zasłużonych.

Złote odznaki AZS odebrali: prof. Barbara Goszczyńska, Stanisław Hojda, Marek Kalwat, Jarosław Niebudek, Jakub Skorupa, Michał Filarski, Paulina Żołądek, Rafał Matys i Krzysztof Sabat. Natomiast Srebrne AZS odebrali: Katarzyna Siudak, Artur Obarzanek, Paweł Sieczka, Paula Lesiak, Kamil Haba, Maciej Wadowski, Marek Glita, Szymon Żaba-Żabiński, Michał Kwieciński i Kamil Paluch.

Gali towarzyszyła również wystawa zdjęć z życia AZS PŚk autorstwa Pauli Lesiak oraz podsumowanie tegorocznych występów studentów-sportowców w Akademickich Mistrzostwach Polski. Uczelnia w tym roku zdobywała medale w lekkoatletyce oraz ergometrze wioślarskim. W tym ostatnim została drużynowym akademickim wicemistrzem Polski.

Świętowali również na sportowo

Jeszcze w piątek w turnieju gier i zabaw rywalizowali kieleccy żacy z licealistami. I to właśnie przedstawiciele Liceum Norwida okazali się najlepsi. Swoje mecze wspomnień rozegrały też drużyny siatkarzy i piłkarzy. W pojedynku siatkarskim pomiędzy obecnymi studentami „Polibudy”, a jej absolwentami zwyciężyła młodzież 2:1 (21:25, 29:27, 15:13), chociaż początkowo nic nie wskazywało na taki obrót sprawy.

Z kolei w pojedynku piłkarskim drużyny wystąpiły w wymieszanych składach, nie było podziału na byłych i obecnych zawodników. Drużyna „Żołtych” pokonała „Czarnych” 6:3. Wynik pojedynku był jednak sprawą drugorzędną, a najważniejsze było wspólne spotkanie, czasami po wielu latach. – To było coś wspaniałego, tego nie da się kupić za żadne pieniądze. Cudownie było ten klub reprezentować i dla tego klubu grać. Miałem propozycję gry z innych drużyn, ale nigdy się nie zdecydowałem. Zawsze chciałem występować w Politechnice – podkreślił w rozmowie z Radiem Kielce Łukasz Obara, który w PŚk grał 16 lat. Wtórował mu wieloletni trener sekcji Jarosław Niebudek. – Piłkarzy prowadziłem przez 20 sezonów. Bardzo miło wspominam ten okres. Do dziś utrzymuję kontakt z moimi zawodnikami, regularnie spotykamy się, pomagamy sobie wzajemnie. To jest najpiękniejsze w byciu azetesiakem – mówił.

Nie mogło również zabraknąć Testu Coopera – była to już ósma edycja organizowana przez klub w Kielcach. Mimo istnie tropikalnych upałów swoją kondycję sprawdziło 73 śmiałków (w tym autor – 2650m). Z bieżnią na Stadionie Międzyszkolnym zapoznali się m.in. triathloniści Akweduktu Kielce, wychowankowie Ośrodka Opiekuńczo-Wychowawczego w Podzamczu Chęcińskim i oczywiście byli i obecni studenci oraz pracownicy Politechniki Świętokrzyskiej. Najlepszy wynik – 3275 m uzyskał Sebastian Słoń.

Nowe możliwości

Być może był to ostatni Test organizowany poza kampusem uczelni. Podczas gali rektor uczelni zdradził, że lada dzień ogłoszony zostanie przetarg na budowę stadionu piłkarsko-lekkoatletycznego Politechniki Świętokrzyskiej. Już w przyszłym roku Politechnika może dysponować jednym z najnowocześniejszym kompleksów do uprawiania sportu w Polsce, co da zupełnie nowe możliwości w rozwoju samego klubu, jak i organizacji imprez sportowych.

Michał Filarski

Fot. Paweł Czajkowski, Dorota Janik.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here