Po AZS Winter Cup i AMP w narciarstwie alpejskim

0
322

Studenci-alpejczycy po najważniejszych zawodach sezonu. To były bardzo pracowite dni dla studentów uprawiających narciarstwo alpejskie. Najpierw walczyli w finałowych zawodach AZS Winter Cup, a potem rywalizowali o medale Akademickich Mistrzostw Polski.

Zaczęło się od Szczawnicy, gdzie narciarze walczyli o zwycięstwo w zawodach AZS Winter Cup w slalomie i w gigancie. Tu najwięcej powodów do zadowolenia miała Katarzyna Wąsek z warszawskiego Collegium Civitas, która wygrała w obu konkurencjach. Wśród mężczyzn triumfowali Dominik Białobrzycki (AWF Katowice) w slalomie oraz Norbert Wróbel (AWF Kraków) w gigancie.

Potem zawodnicy wszyscy przenieśli się do Czarnej Góry, by rywalizować w slalomie równoległym. Tam niemal wiosenna aura zmieniła się w zimową, ale to nie przeszkodziło Kasi Wąsek w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. Slalom równoległy mężczyzn wygrał Paweł Jaksina z Politechniki Krakowskiej.

Ostatniego dnia zmagań po raz pierwszy w historii Akademickiego Pucharu Polski odbyła się rywalizacja zespołowa w slalomie równoległym. W niej dość nieoczekiwanie najlepsi okazali się alpejczycy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, którzy po bardzo emocjonującym finale – przy remisie 4:4 – pokonali zaledwie o 0,30 sekundy Uniwersytet Jagielloński.
Mistrzowski zespół AGH w Krakowie tworzyli Piotr Krawczyk, Juliusz Mitan, Paulina Hopek i Katarzyna Wójcik.

Na tym jednak nie skończyły się starty studentów-alpejczyków, gdyż niemal wszyscy uczestnicy AZS Winter Cup przenieśli się do Zakopanego, by walczyć o medale Akademickich Mistrzostw Polski. Rywalizacja rozpoczęła się już o 7:30 rano… W slalomie tytuły mistrzowskie wywalczyli Julia Włodarczyk oraz aktualny mistrz Polski – Paweł Pyjas – oboje z AWF-u Katowice. W gigancie zwyciężyła natomiast brązowa medalistka ze slalomu – Zofia Zdort z Politechniki Warszawskiej. Co ciekawe, był to jej debiut w Akademickich Mistrzostwach Polski. Akademickim mistrzem kraju w gigancie został natomiast student Politechniki Warszawskiej – Antoni Szczepanik, który dość nieoczekiwanie był lepszy od faworyzowanego Pawła Pyjasa.

Zawody z roku na rok stoją na coraz wyższym poziomie – z pewnością motywujący wpływ na uczestników mają międzynarodowe sukcesy Maryny Gąsienicy-Daniel i Magdy Łuczak… Czekamy na kolejnych narciarzy, którzy pójdą w ich ślady.

Posłuchajcie TUTAJ dźwiękowej relacji z zawodów.

Tekst: Darek Matyja

Fot. Robert Zakrzewski