Strona główna Aktualności Putto i Olszewska blisko medalu MŚ w Poznaniu. Puławska z awansem do...

Putto i Olszewska blisko medalu MŚ w Poznaniu. Puławska z awansem do kolejnego finału

0
6

Dominika Putto (AZS Politechnika Opolska) i Julia Olszewska (AZS AWF Gorzów Wlkp.) zajęły czwarte miejsce w piątkowym finale K-4 500 m kobiet podczas MŚ w sprincie kajakowym i parakajakarstwie w Poznaniu. W męskim finale tej konkurencji siódme miejsce zajęli Polacy z Jakubem Stepunem (AZS AWF Poznań) w składzie. W sobotę kolejne szanse medalowe z udziałem sprinterów i parakajakarzy, m.in. Anny Puławskiej (AZS AWF Gorzów Wlkp.), która będzie bronić złota w K-1 500 m.

Pierwszy z finałowych dni MŚ na poznańskiej Malcie zapowiadał się emocjonująco dla polskich kibiców. W piątkowych wyścigach biało-czerwoni mieli stanęli przed czterema szansami na medale. Mnóstwo wysiłku w finale K-4 500 m kobiet włożyły reprezentantki Polski. Nasza osada w składzie Sandra Ostrowska, Dominika Putto, Julia Olszewska i Katarzyna Kościółek, która w czwartkowym półfinale minimalnie przegrała z Australijkami, bardzo długo utrzymywała się na medalowej, trzeciej pozycji. Polki w końcowej fazie dystansu nie były w stanie przeciwstawić się Niemkom i finiszowały na czwartej pozycji, ex aequo ze Słowaczkami. Najszybsze były Chinki, a drugie miejsce zajęły Hiszpanki. Podopieczne trenerów Zbigniewa Kowalczuka i Grzegorza Łabędzkiego nie kryły jednak dumy z tego, co udało się im osiągnąć w najważniejszym wyścigu sezonu.

– Pierwszy raz mam tak, że nie jest mi smutno, a jestem szczęśliwa, bo wiem, jak ciężki był trening i ile pracy włożyłyśmy do samego końca. Rok temu z Kasią urodziłyśmy dzieci, więc jeszcze jest trochę tej pracy do włożenia. Nie muszę zdobywać medalu MŚ przez trzy lata, ale na igrzyskach olimpijskich chcę go mieć – zaznaczała Putto.

Czwarty z rzędu finał MŚ w K-4 500 m mężczyzn odnotowali reprezentanci Polski. Młoda ekipa prowadzona przez trenera Ryszarda Hoppego, która z roku na rok czyni systematyczne postępy, prowadzili równorzędną walkę z pozostałymi osadami, ale ostatecznie Jakub Stepun, Jarosław Kajdanek, Valerii Vichev i Sławomir Witczak musieli zadowolić się siódmym miejscem. Strata do podium była jednak niewielka, bo wynosząca ledwie 0,55 sekundy, zatem nasi zawodnicy mają na czym budować optymizm w kontekście przyszłego sezonu. Złoto zdobyli Niemcy, a podium uzupełnili Australijczycy i Portugalczycy.

Wiele się działo również w przedpołudniowej sesji półfinałowej. Po udanym czwartku, gdzie nasi kadrowicze wywalczyli aż sześć awansów do finałów A, tym razem sesja półfinałowa potoczyła się dla naszych sprinterów i parakajakarzy ze zmiennym szczęściem. Kolejny krok w stronę walki o medale MŚ w K-1 500 m postawiła Anna Puławska. Mistrzyni świata w tej konkurencji w swoim półfinale spisała się bez zarzutu i dzięki wygranej zameldowała się w sobotnim finale. – Na pewno chciałam popłynąć ten bieg taktycznie. Po uzgodnieniu z trenerem Grzegorzem Łabędzkim miałam popłynąć mocno start, zrobić przejście na tyle, żeby wyrobić przewagę nad rywalkami – relacjonowała Puławska.

Mistrzostwa świata w kajakowym sprincie i parakajakarstwie potrwają do niedzieli. W sprzedaży wciąż jeszcze są wejściówki na rozgrywane na torze Malta w Poznaniu zawody.