Nie wierzy w pecha

0
272

Gabriela Wojtyła studiuje w Bielsku-Białej. Rok temu w swoim debiucie w AMP była druga w czasówce i ze sporą przewagą wygrała wyścig główny. – Lepszego początku nie mogłam sobie wymarzyć. Mam porównanie z imprezami na świecie i wiem jak to wygląda. Organizatorzy wykonali kawał ciężkiej pracy i należą się im ogromne gratulacje. Wyciągnęli z trasy wszystko, co było można – komentowała reprezentantka Akademii Techniczno-Humanistycznej.

Jak się niebawem okazało, był to dopiero początek jej sukcesów. W mistrzostwach kraju Gabriela wygrała młodzieżową kategorię U23 i niespodziewanie zdobyła brąz w klasyfikacji Elita Open. – Nawet o tym nie śniłam – przyznała. Wprost z Mistrzostw Europy, w których zajęła 18. miejsce, pojechała na Akademickie Mistrzostwa Świata i tam także wywalczyła brąz. Do tego doszły udane starty w Pucharze Polski i Puchar Świata, który był świetną nauczką.

Jej kariera układa się wzorcowo i to nie może być przypadek. Studentka ATH wie, co robi. Ciężko trenuje i nie wierzy w pecha, który kolarzy prześladuje przecież dość często. – Wypada mieć obiektywną ocenę samego siebie i nie starać się kamuflować wyniku niedyspozycją dnia, a wręcz skutecznie doszukiwać się problemu z możliwie maksymalną dawką samokrytycyzmu – napisała na swoim profilu.

Wydaje się, że Gabriela będzie jedną z głównych kandydatek do triumfu w AMP 2019, na plakacie których została umieszczona.