To był znakomity wyścig Katarzyny Wasick w Paryżu! Zawodniczka AZS AWF Katowice została mistrzynią Europy na 50 m stylem dowolnym, poprawiając własny rekord Polski – 23,84 s. Piąta w finale 200 m stylem zmiennym była Justina Kozan (AZS Uniwersytetu Warszawskiego), także z nowym rekordem kraju. 

Na Katarzynę Wasick zawsze można liczyć. Polka regularnie zdobywa w ostatnich latach medale mistrzostw świata i Europy, ale w jej bogatej kolekcji brakowało złota na długiej pływalni. Po dwóch tytułach wicemistrzyni Starego Kontynentu w Budapeszcie w 2020 roku i w Rzymie w 2022 roku Wasick w końcu mogła cieszyć się ze zwycięstwa.

W finale zawodniczka AZS AWF Katowice okazała się najlepsza, zostawiając w pokonanym polu m.in. mistrzynię olimpijską, multimedalistkę Szwedkę Sarah Sjoestrem. Wasick złoty medal okrasiła nowym rekordem Polski – 23,84 s. Poprzedni rekordowy wynik – 23,95 s osiągnęła przed dwoma laty, zdobywając brąz mistrzostw świata w Doha.

– W wielkim stylu, jak wilk – waleczny, nigdy się niepoddający. Dzisiaj spełniło się moje największe marzenie. Skupiałam się na sobie, żeby jak najlepiej się zaprezentować i żeby na trybunach było jak najwięcej polskich flag. Kiedy zobaczyłam tablicę wyników, to do tej pory łapię się za głowę. Dzisiaj poprawiłam rekord życiowy, będąc najstarszą zawodniczką na tych mistrzostwach. To jest coś niesamowitego i kolejny dowód na to, że nie można się poddawać. Czasami wiele osób w ciebie nie wierzy, ale jeżeli ma się marzenie, warto za nim podążać – mówiła po finale.

– Oczywiście chciałam zdobyć medal igrzysk olimpijskich w Paryżu, ale wtedy wywalczyłam finał. Dzisiaj, po dwóch latach, jestem w stanie powiedzieć, że jestem z tego bardzo dumna. Jak widzieliśmy w tym wyścigu, na 50 metrów wszystko może się zdarzyć. Nie wspominam więc igrzysk w Paryżu źle, ale po dzisiejszym wyścigu Paryż chyba będzie moim ulubionym miastem. W niedzielę mam dzień wolny, więc myślę, że w końcu zobaczę wieżę Eiffla – dodała.

Po raz kolejny wysoką dyspozycję w Paryżu potwierdziła Justina Kozan. Zawodniczka AZS Uniwersytetu Warszawskiego zajęła piąte miejsce w finale 200 m stylem zmiennym. W sobotnie popołudnie poprawiła rekord Polski z półfinału aż o 0,64 sekundy, uzyskując 2:10.55.

– Było dobrze. Uzyskałam najlepszy czas w karierze, więc jestem naprawdę bardzo zadowolona. Tak jak zapowiadałam, mocno popracowałam na odcinkach grzbietowym i klasycznym. To był naprawdę dobry wyścig. Na ostatnich 50 metrach bardzo się starałam, żeby jeszcze coś urwać, ale tym razem się nie udało. Następnym razem będzie lepiej – podsumowała swój start.

Ósmy czas półfinałów na 100 m stylem grzbietowym uzyskał Ksawery Masiuk (AZS Uniwersytetu Warszawskiego) i wystartuje w niedzielnym finale.

W niedzielę ostatni dzień zmagań na mistrzostwach Europy w Paryżu.

Fot. Rafał Oleksiewicz/PZP