Katarzyna Wąsek zawojowała Zawoję. Położona u stóp Babiej Góry największa wieś w Polsce była gospodarzem czwartego etapu zawodów AZS Winter Cup. Rumieńców całej rywalizacji dodawała walka o medale w ramach Akademickich Mistrzostw Warszawy i Mazowsza w narciarstwie alpejskim.

Choć do kraju zawitała odwilż, to na stoku Mosorny Groń wciąż jeszcze można było poczuć resztki zimowej atmosfery. Termometry wskazywały zero stopni, ale zdaniem uczestników przygotowana trasa dobrze nadawała się do jazdy. Zresztą warunki dla wszystkich były takie same. Zawodnicy i zawodniczki mierzyli się z trasą oznaczoną kolorem czerwonym i w gigancie liczącą nieco ponad 1000 metrów.

Mimo trwającej sesji łącznie zgłosiło się blisko 100 uczestników. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wszyscy oni musieli posiadać licencję Polskiego Związku Narciarskiego. Mimo, że taka piękna zima w naszym kraju nie zdarza się często, to amatorzy białego sportu będą mieli z górki pewnie dopiero podczas kolejnych zawodów AZS Winter Cup.

Szybkich przejazdów, walki o ułamki sekund, ale też upadków nie brakowało. Ostatecznie w klasyfikacji open AZS Winter Cup w slalomie gigancie i slalomie zwyciężyła Katarzyna Wąsek z Collegium Civitas, która została też Akademicką Mistrzynią Warszawy i Mazowsza. Zawodniczka stoczyła zacięty bój o wygraną w slalomie z Heleną Kubasiewicz, która po pierwszym przejeździe traciła jedynie 0,10 s do liderki. W drugim reprezentantka Akademii Leona Koźmińskiego postawiła wszystko na jedną kartę i wypadła z trasy przed samą metą.

– Trasa była bardzo dobrze przygotowana, bo posypano ją salmiakiem, który związuje śnieg i go utwardza. Startowałam jako 20. i absolutnie nie miałam problemów. Slalom to nie jest moja ulubiona konkurencja, a takie 0,10 s to w sumie było nic. Dlatego tym bardziej cieszę się z wygranej, ale ważne też, że nic nie stało się koleżance – mówiła z uśmiechem studentka socjologii, marketingu i reklamy.

W slalomie gigancie po jedynym rozegranym tego dnia przejeździe wygrał Antoni Szczepanik z Politechniki Warszawskiej, który został tym samym Akademickim Mistrzem Warszawy i Mazowsza. W slalomie triumfował Tomasz Pająk z Politechniki Śląskiej, a w klasyfikacji AMWiM najlepszy był Andrzej Dziedzic ze Szkoły Głównej Handlowej, który uplasował się na 10. pozycji.

– Ekipa bardzo dobrze przygotowała trasę. W czwartek padał tu deszcz i myślałem, że będzie masakra, ale wyszło super. Widoczność też była bardzo dobra. Bardzo cieszę się z tego sukcesu, bo to moje pierwsze w życiu zawody AZS Winter Cup – powiedział Andrzej Dziedzic.

Kolejne zawody w ramach AZS Winter Cup powrócą do Małopolski i odbędą się w Szczawnicy. Imprezę zaplanowano na 19 lutego.

Organizatorem wydarzenia jest AZS Warszawa. Partnerami imprezy są Grupa Lotos S.A. i Ministerstwo Sportu. Nagrody ufundowali firmy Rossignol, Dynastar, Lange oraz Toyota W&J Wiśniewski. Patronem medialnym jest Magazyn NTN Snow & More i skifoto.pl.

Wyniki: https://wintercup.pl/wyniki/
Foto: skifoto.pl