Dwa srebrne medale w sprincie kajakowym oraz dwa krążki w debiutujących na Akademickich Mistrzostwach Świata konkurencjach SUP to dorobek reprezentantów Polski po pierwszym dniu rywalizacji w węgierskim Szeged. Biało-czerwoni od razu pokazali, że przyjechali na Węgry w bardzo silnym składzie i potwierdzają, że chcą przywieźć do Polski jak najwięcej krążków. – Uważamy, że jesteśmy dobrze przygotowani i teraz najważniejsze jest, żeby dalej pokazywać to na wodzie – mówi Jakub Cebula, jeden z trenerów Akademickiej Reprezentacji Polski.
Szeged to jeden z najbardziej uznanych ośrodków kajakarstwa na świecie. Na słynnym torze odbywały się już między innymi mistrzostwa świata i Europy, a gospodarze od lat należą do światowej czołówki tej dyscypliny. Rywalizacja w takim miejscu jest więc dla studentów nie tylko sportowym wyzwaniem, ale także okazją do ścigania się na obiekcie z ogromną kajakarską tradycją. A trzeba przyznać, że Polacy przyjechali na Węgry z dużymi nadziejami. Dwa lata temu, podczas Akademickich Mistrzostw Świata w Portugalii, biało-czerwoni zdobyli aż 20 medali. Tegoroczna reprezentacja również jest bardzo mocna, a pierwszy dzień pokazał, że walka o kolejne miejsca na podium będzie jednym z najważniejszych celów naszej ekipy.
– Słyszałam, że AMŚ to dobra zabawa i startom tam nie towarzyszy taki stres, jak przed głównymi imprezami. Dodatkowo można cieszyć się dystansami, bo przykładowo jest K-2 200 m czy miksty. Tym bardziej fajnie jest, że są takie imprezy właśnie dla studentów – opowiadała przed zawodami Zofia Więcławska z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Trener Jakub Cebula podkreśla, że warunki stworzone przez organizatorów sa na najwyższym poziomie. – Szeged to prawdziwa świątynia kajakarstwa, więc nie ma naprawdę nic do zarzucenia organizatorom. Wszystko jest przygotowane bardzo dobrze. Nic, tylko startować i zdobywać medale – uśmiecha się. – Jeśli chodzi o pogodę, to jest to trochę loteria, dlatego zawsze musimy być przygotowani na różne warunki. W ostatnich miesiącach zawodnicy przygotowywali się do AMŚ zarówno na poziomie klubowym, jak i reprezentacyjnym. Uważamy, że jesteśmy dobrze przygotowani i teraz najważniejsze jest, żeby pokazać to na wodzie.
Już pierwszego dnia Więcławska pokazała, że do Szeged nie pojechała na wycieczkę. Wspólnie z Dominiką Zimnoch z Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy w K-2 200 metrów wywalczyły srebro. Polki zajęły trzecie miejsce w swoim wyścigu eliminacyjnym i awansowały do finału A, w którym popłynęły jeszcze szybciej, finiszując na drugiej pozycji.
Srebrny medal zdobyła także Patrycja Szymańska z Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. W rywalizacji C-1 200 metrów reprezentantka Polski wygrała kwalifikacje, a w finale A sięgnęła po drugie miejsce. – Czuję się bardzo dobrze. To mój pierwszy medal na arenie międzynarodowej, więc tym bardziej bardzo się cieszę. Warunki też mi sprzyjały, bo było trochę pod wiatr, co mi pasowało. Ten medal daje mi dodatkowego kopa do dalszych, ciężkich treningów. Fajnie byłoby za rok spróbować swoich sił również na jedynce i powalczyć o kolejny medal. Na pewno chciałbym też utrzymać pozycję medalową i dalej rozwijać się w tym kierunku – mówi Szymańska.
Bardzo blisko podium były również Szymańska i Luiza Fechner z Uniwersytetu WSB Merito w Poznaniu, które w C-2 200 metrów zakończyły rywalizację na czwartej pozycji. W finałach A wystąpili także Kuba Wojciechowski z Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy i Joanna Kurpan z Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy. Wojciechowski po piątym miejscu w eliminacjach i drugim w półfinale zajął siódme miejsce w finale K-1 200 metrów. Kurpan była piąta w kwalifikacjach, trzecia w półfinale, a ostatecznie finiszowała na dziewiątej pozycji w finale A.
W C-1 200 metrów mężczyzn Piotr Kujawa z Uniwersytetu WSB Merito w Poznaniu zajął piąte miejsce w eliminacjach, a następnie czwarte w półfinale, kończąc tym samym udział w tej konkurencji.
Pierwszy dzień AMŚ w Szeged był wyjątkowy również z innego powodu. W programie Akademickich Mistrzostw Świata po raz pierwszy znalazły się wyścigi SUP i właśnie w tych konkurencjach reprezentanci Polski również stanęli na podium. W rywalizacji mężczyzn zwyciężył Mikołaj Majdan z Uniwersytetu WSB Merito w Gdańsku, który zdobył złoty medal na 200 metrów. Srebro wśród kobiet wywalczyła natomiast Marta Apanasewicz z Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku na tym samym dystansie.
– Jestem bardzo zadowolony. Jestem tuż po wyścigu, więc jeszcze nie czuję konkretnych emocji, ale przede wszystkim cieszę się, że SUP-y są na Akademickich Mistrzostwach Świata i że od razu udało mi się zdobyć złoty medal. To dla mnie bardzo fajne doświadczenie i dobre przetarcie przed najważniejszymi startami, czyli seniorskimi mistrzostwami Europy i świata. Od kilku miesięcy czułem, że wszystko idzie w dobrym kierunku, więc tym bardziej cieszę się, że udało mi się to potwierdzić w wyścigu. Temperatura jest wysoka, ale bardzo lubię ten tor w Szeged. Byliśmy tutaj już na mistrzostwach Europy, więc znamy warunki i wszystko jest naprawdę dobrze przygotowane. Przede mną jeszcze wyścig techniczny. Chciałbym oczywiście ponownie popłynąć po medal, ale zobaczymy, jak to się ułoży. Na razie cieszę się ze złota i z tego, że mogłem się tutaj dobrze przetrzeć przed kolejnymi, jeszcze ważniejszymi startami – mówi Majdan.
Pierwszy dzień przyniósł więc cztery polskie medale, a Polacy zajmują aktualnie czwarte miejsce w klasyfikacji medalowej. Kolejne szanse na duże sukcesy Polacy będą już we wtorek, a cała impreza zakończy się w czwartek.
Udział Akademickiej Reprezentacji Polski w Akademickich Mistrzostwach Świata wspiera PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.
![Cztery medale Polaków na otwarcie AMŚ w Szeged! Mocny początek biało-czerwonych [WIDEO]](https://pasja.azs.pl/wp-content/uploads/2026/08/20260817_AZS_Szeged_Modlinski_005-218x150.jpg)






![Michał Pasiut jedną z gwiazd mistrzostw świata. Koniec zmagań w Oklahoma City [WIDEO, ZDJECIA]](https://pasja.azs.pl/wp-content/uploads/2026/07/Oklahoma_MS_23072026_MichalPasiut_photo_PawelSkraba_05-218x150.jpg)



















