Cztery kolejne medale wywalczyli reprezentanci Polski drugiego dnia rywalizacji w Akademickich Mistrzostwach Świata w kajakarstwie, które odbywają się w węgierskim Szeged. Biało-czerwoni mają już w dorobku osiem krążków. Najlepiej we wtorkowych zmaganiach spisała się Marta Apanasewicz, która zwyciężyła w konkurencji SUP Technical kobiet. – Oprócz świetnych wyników, panuje tu świetna atmosfera i cieszę się, że mogę być częścią Akademickiej Reprezentacji Polski – mówi złota medalistka.
Po udanym pierwszym dniu, w którym Polacy zdobyli dwa srebrne medale w sprincie kajakowym oraz dwa krążki w debiutujących na AMŚ konkurencjach SUP, biało-czerwoni mieli apetyt na kolejne sukcesy. Do Szeged reprezentacja Polski przyjechała w bardzo silnym składzie i dalej chciała potwierdzać swoje aspiracje na wodzie.
We wtorek zawodnicy rywalizowali na dystansie 1000 metrów. To konkurencje wymagające znacznie większej wytrzymałości, dlatego w polskiej kadrze znaleźli się również zawodnicy mający doświadczenie w reprezentowaniu kraju w maratonie kajakowym, między innymi Igor Wyszkowski, Agata Kowalak czy Alex Wilga i Eryk Wilga. Duże nadzieje wiązano także z Gracjanem Michalakiem, który w tym sezonie reprezentował Polskę podczas seniorskich mistrzostw Europy w Montemor-o-Velho.
Pierwszy z czterech wtorkowych medali dla Polski zdobyła Martyna Jaskólska. W eliminacjach wyścigu w K-1 1000 metrów kobiet była trzecia i wywalczyła bezpośredni awans do finału A, a w nim popłynęła również bardzo dobrze i zajęła trzecie miejsce, sięgając po brązowy medal.
– To był bardzo mocny wyścig na 1000 metrów i jestem z siebie bardzo zadowolona. To wymagający dystans, na którym trzeba odpowiednio rozłożyć siły i mieć odpowiednie przygotowanie. Ja przygotowywałam się głównie pod 500 metrów, dlatego tym bardziej cieszę się z tego wyniku na tysiącu. Mam predyspozycje do dłuższych dystansów, więc naturalnie wyszło, że startuję właśnie na 1000 metrów. Na początku zabrakło mi trochę agresji, ale później zawalczyłam o medal i udało się go wywalczyć. Jestem z tego bardzo zadowolona – mówi Jaskólska.
Na trzecim stopniu podium stanął także Gracjan Michalak. Polak wywalczył brąz w C-1 1000 metrów mężczyzn. W eliminacjach zajął drugą pozycję, a w finale A potwierdził wysoką formę, kończąc rywalizację na trzecim miejscu. – Jest lekki niedosyt, bo chciałem powalczyć o trochę więcej, ale jest medal, więc jestem zadowolony. Seniorskie mistrzostwa Europy w Portugalii były dla mnie mocnym sprawdzianem. Wcześniej nie startowałem jeszcze z seniorami, więc fajnie było zobaczyć, jak wygląda rywalizacja na tym poziomie. To było dla mnie cenne przetarcie. Teraz liczę na medal w dwójce z Piotrem, a przede mną jeszcze start w jedynce. Mam nadzieję, że uda się zdobyć jeszcze dwa medale, ale zobaczymy, jak będzie – mówi nasz zawodnik.
Blisko podium byli również pozostali reprezentanci Polski. Igor Wyszkowski awansował do finału A K-1 1000 metrów po zajęciu trzeciego miejsca w półfinale, a ostatecznie uplasował się na siódmej pozycji. W C-1 1000 metrów kobiet Agata Kowalak była piąta. W K-2 1000 metrów mężczyzn Norbert Midloch i Tomasz Burko najpierw zwyciężyli w swoich eliminacjach, a następnie w finale A zajęli czwarte miejsce. Taką samą pozycję wywalczyli Alex Wilga i Eryk Wilga w C-2 1000 metrów mężczyzn.
Największe powody do radości miała jednak Marta Apanasewicz. Reprezentantka Polski zwyciężyła w konkurencji SUP Technical kobiet, zdobywając złoty medal i jednocześnie drugi krążek podczas tegorocznych AMŚ. Przypomnijmy, że wcześniej stanęła na drugim stopniu podium w sprincie. – Myślę, że dopiero za jakiś czas dotrze do mnie, że wygrałam. Na razie jeszcze bolą mnie płuca po tym wysiłku. Taki sukces, jak wygrana z mistrzynią świata, jest dla mnie podwójnym osiągnięciem. To coś pięknego. Bardzo pomogły mi okrzyki z widowni, żebym docisnęła do końca. Ja przecież nie widzę, co dzieje się za mną, a w tym wyścigu też nie miałam takiej możliwości, dlatego jestem bardzo wdzięczna kibicom. Ich doping naprawdę bardzo mi pomógł – mówi Apanasewicz. Dodajmy, że kolejny medal do kolekcji dołożył także Mikołaj Majdan. W SUP Technical mężczyzn zajął drugie miejsce i sięgnął po srebro. To jego drugi medal podczas tegorocznych AMŚ, bowiem wcześniej został mistrzem w sprincie SUP.
W środę zawodników czekają kolejne zmagania podczas Akademickich Mistrzostw Świata. Tym razem rywalizacja będzie toczyć się na dystansie 500 metrów, a reprezentanci Polski liczą na kolejne medale, tym bardziej, że atmosfera w naszej kadrze jest znakomita. – Dla nas, zawodników SUP, to pierwsza taka impreza wspólnie z kajakarzami. Wcześniej nie mieliśmy okazji rywalizować w ramach jednych zawodów, dlatego bardzo się cieszę, że mogę tego doświadczać. Są tutaj świetni ludzie, możemy porozmawiać o różnych kategoriach i wymienić się doświadczeniami. Fajnie, że mogę być częścią tego wszystkiego – kończy Apanasewicz.
Udział Akademickiej Reprezentacji Polski w Akademickich Mistrzostwach Świata wspiera PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.
![Cztery medale polskich kajakarzy podczas drugiego dnia AMŚ w Szeged. Marta Apanasewicz ze złotem [WIDEO]](https://pasja.azs.pl/wp-content/uploads/2026/08/20260818_AZS_Szeged_Modlinski_007-218x150.jpg)
![Cztery medale Polaków na otwarcie AMŚ w Szeged! Mocny początek biało-czerwonych [WIDEO, FOTO]](https://pasja.azs.pl/wp-content/uploads/2026/08/20260817_AZS_Szeged_Modlinski_005-218x150.jpg)




![Michał Pasiut jedną z gwiazd mistrzostw świata. Koniec zmagań w Oklahoma City [WIDEO, ZDJECIA]](https://pasja.azs.pl/wp-content/uploads/2026/07/Oklahoma_MS_23072026_MichalPasiut_photo_PawelSkraba_05-218x150.jpg)












![Cztery medale Polaków na otwarcie AMŚ w Szeged! Mocny początek biało-czerwonych [WIDEO, FOTO]](https://pasja.azs.pl/wp-content/uploads/2026/08/20260817_AZS_Szeged_Modlinski_005-324x235.jpg)






