Strona główna Aktualności Wielkie święto studenckiego sportu w Salerno. Dziesięć polskich uczelni na EUG 2026

Wielkie święto studenckiego sportu w Salerno. Dziesięć polskich uczelni na EUG 2026

0
15
Credit: Michal Walusza

Ponad 4500 sportowców-studentów z całej Europy weźmie udział w Europejskich Igrzyskach Akademickich (EUG) we włoskim Salerno. Na Półwysep Apeniński wybierają się reprezentacje dziesięciu polskich uczelni, które zamierzają włączyć się do gry o medale.

Po raz ósmy w historii będziemy świadkami rywalizacji w ramach EUG. Odkąd w 2012 roku impreza ta pojawiła się w kalendarzu sportu akademickiego, systematycznie zyskiwała na zainteresowaniu europejskich szkół wyższych. Ostatnie dwie edycje w Łodzi oraz Debreczynie i Miszkolcu zebrały ponad 400 uczelni.

Jako gospodarze zdobyliśmy 83 medale, wygrywając klasyfikację państw. Na Węgrzech studenci znad Wisły stawali na podium 26 razy, co dało nam siódme miejsce. Tym razem na taką zdobycz nie ma szans, bo w programie zawodów nie będzie sportów walki. W tegorocznych igrzyskach europejskich studentom przyjdzie rywalizować w 13 dyscyplinach – koszykówce 3×3, badmintonie, koszykówce, piłce ręcznej plażowej, siatkówce plażowej, piłce nożnej, futsalu, piłce ręcznej, padlu, rugby 7, tenisie, tenisie stołowym i siatkówce.

– Sprowadzenie ponad 4000 studentów-sportowców z prawie 200 europejskich uniwersytetów do Salerno, przy ogromnym wysiłku organizacyjnym, to wielka szansa przede wszystkim na zbudowanie międzynarodowych kontaktów. Niezwykle rzadko się zdarza, aby tak wiele europejskich uniwersytetów spotkało się w jednym miejscu – podkreśla Virgilio D’Antonio, rektor Uniwersytetu w Salerno.

– Studenci z wielu europejskich uniwersytetów będą grać razem. Sport to coś więcej niż rywalizacja – to także integracja, współpraca i myślenie o przyszłości. Zarówno pracownicy, jak i mieszkańcy będą zaangażowani w to wydarzenie, które z pewnością na długo pozostawi ślad po sobie, głównie dzięki zaangażowaniu wielu wolontariuszy i przebudowanej infrastrukturze – dodaje Adam Roczek, honorowy prezes Europejskiej Federacji Sportu Akademickiego (EUSA).

W Salerno ujrzymy reprezentacje dziesięciu polskich uczelni. Pięć drużyn wystawi Politechnika Gdańska, która wystąpi w futsalu mężczyzn, a także koszykówce 3×3 i tenisie. – Dla naszych tenisistek i tenisistów będzie to debiut na europejskich arenach. Ci ostatni z pewnością będą chcieli podtrzymać passę z finału AMP i wywalczyć medale także na EUG. Zarówno nasi futsaliści, jak i oba zespoły w koszykówce 3×3 w tym sezonie czują pewien niedosyt po AMP-ach, więc we Włoszech będą chcieli zrehabilitować się i walczyć o jak najwyższe cele. W turniejach tenisowych i koszykówki 3×3 wystąpimy niemal w najsilniejszych składach, więc wierzę, że jesteśmy w stanie walczyć o medale – przedstawia Agnieszka Głowacka, prezes zarządu KU AZS Politechniki Gdańskiej.

We Włoszech będzie więcej ekip z Trójmiasta, bowiem w siatkówce kobiet zobaczymy zespół Uniwersytetu Gdańskiego, zaś do rywalizacji pod koszami staną aż trzy drużyny Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. – Do Włoch jedziemy z ogromną motywacją i nastawieniem na osiągnięcie jak najlepszego wyniku. Naszym marzeniem byłoby powtórzenie sukcesu z Ligi Akademickiej AZS, jednak doskonale zdajemy sobie sprawę, że podczas EUG zmierzymy się z czołowymi zespołami z całej Europy. Chcemy zagrać swoją najlepszą siatkówkę, walczyć o każdy punkt i godnie reprezentować zarówno UG Gdańsk, jak i Polskę – wskazuje Maja Bula, wiceprezeska KU AZS Uniwersytetu Gdańskiego. – Drużyna to połączenie studentek występujących na co dzień w naszym drugoligowym zespole oraz zawodniczek z sekcji siatkówki, które również regularnie trenują. Dzięki temu mamy zespół, który łączy doświadczenie z młodością i dużą energią. Wierzymy, że taka mieszanka będzie naszym atutem i pozwoli nam zaprezentować wysoki poziom sportowy podczas całego turnieju – liczy Bula.

Optymizmu i wiary w sukces nie brakuje w AMW Gdynia, czyli uczelni, która systematycznie odnosi sukcesy w koszykarskich AMP-ach. Dla Gdynian będzie to drugi start w EUG (wcześniej w 2022 roku w Łodzi). Ekipa z Trójmiasta z chęcią znów drugi wróci z Włoch z medalem. Rok temu podczas Akademickich Mistrzostw Europy (rozgrywanych na przemian z EUG) koszykarze AMW Gdynia wywalczyli w Bolonii brązowe krążki. Tym razem reprezentanci tej uczelni będą mieli aż trzy szanse medalowe, nie tylko w koszykówce mężczyzn i kobiet, ale i w męskim baskecie 3×3. – Trzon z Bolonii został zachowany, w tym składzie dwukrotnie zwyciężyliśmy w AMP i raz w Lidze Akademickiej AZS. Ten zespół się stworzył na dobre i przed EUG 2026 mamy największe oczekiwania. Oczywiście, praktycznie nic nie wiemy na temat siły rywali, przez co ciężko jest realnie ocenić nasze możliwości, ale powinniśmy powalczyć o TOP 4 – przewiduje Kamil Sadowski, trener męskiej ekipy AMW Gdynia w koszykówce pięcioosobowej. Liderem tej ekipy powinien być Marcel Ponitka, zawodnik znany z ligowych parkietów. – Nasz kobiecy zespół również powinien włączyć się do gry o pierwszą czwórkę turnieju. Co do koszykówki 3×3, to tam rywalizacja będzie dużo cięższa. Z gry w tym formacie wypada nam Ponitka, więc zobaczymy, co pokaże nasza drużyna bez niego – dodaje Sadowski.

Entuzjastyczne nastawienie panuje również w drużynie futsalistek Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, wiodącej prym w Polsce w tej dyscyplinie wśród studentek. – Na pewno chcielibyśmy zagrać o najwyższe cele. Mamy fajny zespół, jesteśmy dobrze przygotowani. Oczywiście, nagromadziło się trochę zmęczenia po długim sezonie, bo poza ligą były AMP-y, a dwie dziewczyny ostatnio brały udział w AMŚ w Warszawie. Fizycznie będzie ciężko, ale myślę, że stać nas na osiągnięcie fajnego wyniku – uważa Wojciech Weiss, trener UAM Poznań. – W przeszłości graliśmy już na EUG czy AME. Z kadry, która będzie w Salerno, chyba tylko Dominika Dewicka pamięta te turnieje. Część dziewczyn ma przetarcie reprezentacyjne, natomiast dla większości zespołu zetknięcie z międzynarodową stawką to będzie coś nowego – dodaje Weiss, który niedawno w Warszawie poprowadził Akademicką Reprezentację Polski do trzeciego miejsca Akademickich Mistrzostw Świata.

Z medalowej ścieżki przy europejskich stołach nie zamierzają schodzić pingpongiści Akademii Zamojskiej. – Tytuł obliguje i mobilizuje do walki. Dwa lata temu na EUG w Debreczynie mieliśmy brąz, a rok temu na AME w tureckim Burdurze wywalczyliśmy dwa złota. Chcemy znów powalczyć o medal, niezależnie od koloru. Niewiadomą są składy rywali, bo one się zmieniają. Przypuszczam, że mocna jak zwykle będzie ekipa z Turcji. My zagramy w tym samym zestawieniu, co na ostatnich AME. W naszych barwach wystąpią Jan Zandecki, Jakub Stecyszyn, Artur Grela, Dawid Michna i Szymon Kolasa – opowiada Piotr Kostrubiec, trener AZ Zamość.

Zupełnie inne cele w kontekście EUG 2026 przyświecają tenisistkom stołowym Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Dolnośląska uczelnia, która w poprzednich latach radziła sobie znakomicie w głównej mierze dzięki postawie sióstr Anny i Katarzyny Węgrzyn, wystąpi w Salerno już bez swoich niedawnych gwiazd. O sile wrocławskiej ekipy, która na ostatnich AMP zajęła szóste miejsce, mają stanowić Liliana Przybył, Natalia Żyża i Karolina Lasman. – Na pewno nie składamy broni. Znając poziom rozgrywek, nie nastawiamy się na miejsca tak eksponowane jak poprzednio. Sukcesem dla nas będzie wyjście z grupy. Liczę, że zawodniczki spiszą się na tyle dobrze, żeby znaleźć się w czołowej ósemce turnieju – przekonuje Tomasz Dąbrowski, opiekun UE Wrocław.

Najlepszych siatkarzy plażowych z dwóch ostatnich AMP deleguje do gry Uniwersytet Warszawski. Mikołaj Kaczmarek i Tomasz Jaroszczak, bo o nich mowa, przed rokiem grali w AME w Granadzie, ale w Hiszpanii nie weszli do czołowej ósemki turnieju. – W męskich turniejach co roku jest wysoki poziom. Dużo będzie zależeć od losowania, bo można trafić na przyszłych medalistów i utrudnić sobie drabinkę. Na pewno są u nas duże nadzieje, żeby tym razem włączyć się do walki o medale – mówi Olaf Weker, prezes KU AZS Uniwersytetu Warszawskiego.

Na niezapomnianą, sportową przygodę w Salerno liczą piłkarki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, akademickie mistrzynie Polski sprzed roku. – Jesteśmy pełne entuzjazmu i gotowe na nowe wyzwania, które pozwolą nam zdobyć cenne doświadczenie na arenie międzynarodowej. Nasz skład wraca na optymalne tory. Po trudnym okresie związanym z kontuzjami, mamy nadzieję, że wszelkie urazy uda się pokonać na czas, co pozwoli nam wystąpić w pełnym składzie. Każda z zawodniczek wnosi coś wyjątkowego do drużyny, a nasza determinacja oraz wspólna praca sprawiają, że czujemy się silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej – podkreśla Aleksandra Kojadyńska, trenerka UWM Olsztyn.

W rolę debiutantów na międzynarodowej arenie wcielą się też piłkarze Uniwersytetu Rzeszowskiego, zwycięzcy AMP z dwóch ostatnich sezonów. – Jeśli chodzi o nastawienie, to pojedziemy powalczyć, natomiast trudno powiedzieć cokolwiek, jakiego poziomu możemy się spodziewać. Chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony tym bardziej, że będzie to nasz pierwszy taki wyjazd. Poza tym zarówno moi zawodnicy, jak i ja traktujemy udział w EUG 2026 jako nagrodę – zaznacza Wiesław Gołda, trener UR Rzeszów. – Nasza drużyna jest zbudowana w głównej mierze na zawodnikach, którzy kończą studia i mają za sobą 4-5 lat wspólnej gry. Zrozumienie powinno być naszą siłą. Ambicji i woli walki nam nie brakuje, i to będziemy chcieli udowodnić we Włoszech – przekonuje szkoleniowiec ekipy, która już od wielu dni pokazuje w mediach społecznościowych, jak poważnie traktuje wyjazd do Włoch.

Wysokich ambicji w piłce ręcznej kobiet podczas EUG 2026 nie ukrywają w AWF Warszawa. Szczypiornistki tej uczelni mają za sobą drugie miejsca w Lidze Akademickiej AZS i ubiegłorocznych AMP, a w Lidze Centralnej (drugiej klasie rozgrywkowej w Polsce) zajęły siódme miejsce, ze stratą dwóch „oczek” do TOP 5. – To pokazuje, że jesteśmy blisko czołówki i mamy potencjał, by powalczyć o naprawdę wysoką lokatę. Niezależnie od losowania, nasza drużyna jest w pełni zmobilizowana i nastawiona na walkę o jak najwyższe miejsce. Do Salerno jedziemy z jasnym celem, aby walczyć o medale – podkreśla Miłosz Grzybowski z AZS AWF Warszawa.

Początek sportowych zmagań w ramach EUG 2026 w Salerno w piątek, 17 lipca. Jako pierwsi do gry wkroczą futsaliści i siatkarze. Dzień później zaplanowano oficjalne otwarcie igrzysk. Zakończenie rywalizacji, jak również ceremonia zamknięcia imprezy nastąpi w sobotę, 1 sierpnia.

Start polskich uczelni w Europejskich Igrzyskach Akademickich wspierają PGE Polska Grupa Energetyczna S.A. oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Harmonogram EUG 2026 w Salerno z udziałem polskich uczelni
Siatkówka kobiet (UG Gdańsk) – od 17 do 23 lipca
Futsal mężczyzn (PG Gdańsk) – od 17 do 24 lipca
Futsal kobiet (UAM Poznań) – od 18 do 24 lipca
Tenis stołowy kobiet (UE Wrocław) i mężczyzn (AZ Zamość) – od 18 do 22 lipca
Koszykówka kobiet i mężczyzn (AMW Gdynia) – od 19 do 25 lipca
Piłka nożna kobiet (UWM Olsztyn) i mężczyzn (UR Rzeszów) – od 26 lipca do 1 sierpnia
Piłka ręczna kobiet (AWF Warszawa) – od 27 lipca do 1 sierpnia
Tenis kobiet i mężczyzn (PG Gdańsk) – od 27 lipca do 1 sierpnia
Siatkówka plażowa mężczyzn (UW Warszawa) – od 28 lipca do 1 sierpnia
Koszykówka 3×3 kobiet (PG Gdańsk) i mężczyzn (PG Gdańsk, AMW Gdynia) – od 29 lipca do 1 sierpnia