W Brasilii, czyli stolicy Brazylii, w poniedziałek rozpoczną się Akademickie Mistrzostwa Świata w sportach walki. W Kraju Kawy ogromne szanse na medale mają także reprezentanci Polski, których na zawody poleciało 21 naszych zawodników i wystartują w karate, zapasach i muay thai. – Wszyscy jesteśmy ciekawi poziomu sportowego i organizacyjnego tej imprezy. Długo czekaliśmy na ten moment, więc wszyscy są skoncentrowani i zmotywowani, żeby wypaść jak najlepiej – podkreśla Andrzej Zarzycki, trener naszych karateków.
Zdecydowanie największą gwiazdą Akademickiej Reprezentacji Polski będzie Martyna Domińczak, która wystartuje w muay thai (54 kg). To aktualnie najlepsza zawodniczka uderzanych sportów stójkowych w całej historii polskiego sportu i walczy dla najlepszej i największej organizacji na świecie, czyli ONE Championship. Ponadto na swoim koncie ma zawodowe mistrzostwo świata Muaythai WMC, amatorskie mistrzostwo świata Muaythai IFMA, amatorskie mistrzostwo świata K1 WAKO, a także szereg tytułów mistrzyni Europy w kickboxingu, muay thai oraz MMA. Jeśli dodamy do tego wiele złotych medali w Pucharze Świata w muay thai i K-1 oraz złoto w igrzyskach Europejskich, to dorobek jest naprawdę imponujący, a to… i tak nie wszystkie sukcesy studentki Uczelni Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia w Warszawie.
– W Brazylii Martyna powalczy o uzupełnienie tej kolekcji, bo w Akademickich Mistrzostwach Świata jeszcze nie walczyła – podkreśla Maciej Domińczak, trener zawodniczki i jednocześnie… mąż. Sama zawodniczka podkreśla, że podchodzi do AMŚ jak do każdej imprezy, czyli… chce wywalczyć złoto. – Jadę z bojowym nastrojem i marzy mi się powrót do Polski ze złotem na szyi. To byłby wyjątkowy medal, bowiem jest to moja pierwsza impreza akademicka. Jestem podekscytowana, bo studiuję już na piątym roku, więc to ostatnia taka szansa.
Domińczak podkreśla, że w Brazylii nie zabraknie mocnych zawodniczek, które również na co dzień walczą zawodowo. – W mojej kategorii są między innymi wicemistrzyni świata z ubiegłego roku, złota medalistka World Combat Games z 2023 roku w niższej kategorii wagowej oraz mistrzyni świata i Europy w kickboxingu z poprzednich lat. Będę miała więc z kim się mierzyć na wysokim poziomie i z pewnością zwycięstwa będą jeszcze cenniejsze – zaznacza nasza nadzieja medalowa.
Najbardziej liczną ekipę Akademicka Reprezentacja Polski podczas AMŚ w Brasilii będzie miała jednak w zapasach. Do rywalizacji staną Olha Padoshyk (62 kg), Daniela Tkachuk (72 kg), Aleksandra Witoś (59 kg), Alicja Wojewódzka (65 kg), Julia Nowicka (57 kg), Wiktoria Krawczyk (68 kg), Olivier Skrzypczak (styl klasyczny 63 kg), Grzegorz Kunkel (styl klasyczny 67 kg), Hubert Sidoruk (styl klasyczny 77 kg), Islam Aliev (styl klasyczny 82 kg), Adam Gardzioła (styl klasyczny 87 kg), Wojciech Iwanowski (styl klasyczny 97 kg), Mateusz Bieńczak (styl klasyczny 130 kg), Fabian Niedźwiedzki (styl wolny 74 kg), Patryk Kostrzewski (styl wolny 86 kg) i Taron Shahinyan (styl wolny 92 kg). I tutaj będzie można myśleć o medalach, ponieważ w tej ekipie nie brakuje medalistów mistrzostw Polski, a także międzynarodowych imprez, chociaż mistrzostw Europy do lat 23.
– Jak zawsze liczymy na dobre występy naszych reprezentantów i jesteśmy przekonani, że wszyscy dadzą z siebie maksimum swoich możliwości. Będziemy rywalizować w trzech konkurencjach, a z naszych informacji wynika, że wiele reprezentacji przyjeżdża na zawody w najmocniejszych składach. Konkurencja będzie więc bardzo wymagająca. Realnie liczymy na trzy, może cztery medale, ale sport często pisze własne scenariusze, dlatego ostateczne rozstrzygnięcia poznamy dopiero na macie. Najważniejsze jest jednak, aby każdy zawodnik zaprezentował swój najlepszy poziom. AMŚ to od zawsze zawody cieszące się dużym prestiżem w środowisku sportowym i dla zawodników stanowiły wyjątkową okazję do rywalizacji na wysokim poziomie. Nic się pod tym względem nie zmieniło – również tegoroczna edycja ma bardzo mocną obsadę i dużą rangę. Dlatego z dużym zaangażowaniem podchodzimy do startu i liczymy na wartościowe występy naszych reprezentantów – zaznacza Artur Kruszewski, trener naszych zapaśników.
Z kolei w karate o medale AMŚ powalczy czworo naszych zawodników. Są to Wojciech Niedziela (kata indywidualne), Bartosz Wojciechowski (kumite -60 kg), Natasza Cichoszewska (kumite -68 kg) i Julia Daniszewska (kumite +68 kg). – Do Brazylii oczywiście pojechaliśmy po medale – zaznacza Andrzej Zarzycki, trener naszej reprezentacji. – Konkurencja na pewno będzie duża, ale mamy mocną, młodą ekipę i mocno liczymy na udany zespół. Karate do AMŚ wraca po długiej przerwie, więc wszyscy jesteśmy ciekawi poziomu sportowego i organizacyjnego tej imprezy. Długo czekaliśmy na ten moment, więc wszyscy są skoncentrowani i zmotywowani, żeby wypaść jak najlepiej.
Zawody rozpoczną się już w poniedziałek we wszystkich z wymienionych dyscyplin i potrwają do 13 czerwca. – Oczywiście sam wyjazd jest dla wszystkich przeżyciem, ale zawody, w których uczestniczymy, odbywają się już na całym świecie. Myślę że czas na zwiedzanie też się znajdzie – uśmiecha się Zarzycki.


![AMP w koszykówce 3×3 jak mistrzostwa świata! W sercu Warszawy poznaliśmy tegorocznych mistrzów! [WIDEO, FOTO]](https://pasja.azs.pl/wp-content/uploads/2026/06/AMP_Kosz3x3_Warszawa2026_83-6-218x150.jpg)














![AMP w koszykówce 3×3 jak mistrzostwa świata! W sercu Warszawy poznaliśmy tegorocznych mistrzów! [WIDEO, FOTO]](https://pasja.azs.pl/wp-content/uploads/2026/06/AMP_Kosz3x3_Warszawa2026_83-6-100x70.jpg)





