Strona główna Zawody Akademickie Mistrzostwa Świata Sześć medali Polaków podczas AMŚ w strzelectwie! Znakomici Gawenda i Wagner

Sześć medali Polaków podczas AMŚ w strzelectwie! Znakomici Gawenda i Wagner

0
6

To były kolejne udane dla Polaków Akademickie Mistrzostwa Świata. Tym razem biało-czerwoni wracają z Tajwanu z sześcioma medalami AMŚ w strzelectwie. Do sukcesów naszą reprezentację poprowadzili przede wszystkim Filip Wagner i Maja Gawenda, którzy również na co dzień należą do światowej czołówki w strzelectwie. – A mimo to medale z Tajwanu to jeden z moich większych sukcesów w karierze – mówi Gawenda.

W poprzednich latach biało-czerwoni z powodzeniem radzili sobie w studenckiej rywalizacji na strzelnicy. W ostatniej edycji AMŚ w 2024 roku, rozgrywanej w Indiach, polska kadra zdobyła aż dziewięć medali, co było ogromnym sukcesem. Teraz reprezentanci Polski chcieli powtórzyć ten wynik. Było to całkiem realne, ponieważ kadra, która poleciała do Tajwanu,, była bardzo utytułowana i miała na swoim koncie sukcesy w międzynarodowej rywalizacji, w tym medale mistrzostw świata i Europy.

Rywalizację na podium Polacy rozpoczęli od konkurencji indywidualnych. Filip Wagner (Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu) zdobył brązowy medal w pistolecie pneumatycznym na 10 metrów oraz srebro w pistolecie szybkostrzelnym na 25 metrów. Dwa brązowe krążki do polskiego dorobku dołożyła Maja Gawenda (Uniwersytet Łódzki), która stanęła na podium w karabinie pneumatycznym na 10 metrów oraz karabinie na 50 metrów w trzech postawach.

Bardzo dobrze biało-czerwoni spisali się również w rywalizacji drużynowej. Męska reprezentacja w składzie Wagner, Piotr Bujewicz (Uniwersytet Zielonogórski) i Tomasz Jędraszczyk (Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni) wywalczyła brązowy medal w pistolecie pneumatycznym na 10 metrów. Jeszcze lepiej poszło im w pistolecie szybkostrzelnym na 25 metrów, gdzie sięgnęli po złoto. W tej konkurencji drużynę uzupełnił Jakub Rosa (Uniwersytet Zielonogórski), który wystąpił w miejsce Bujewicza.

– Jechałem z nastawieniem, że to po prostu kolejne zawody i kolejny start w konkurencjach, które trenuję, będący sprawdzianem moich umiejętności. Jedyną różnicą było miejsce ich rozgrywania. Zdobyte medale są potwierdzeniem moich umiejętności i tego, że potrafię kontrolować presję w wymagających momentach – opowiada Filip Wagner. – Termin jest trochę niedogodny, bo za chwilę rozpoczynają się mistrzostwa świata, ale nie umniejsza to poziomu zawodów. Zawodnicy, którzy przyjechali, nadal strzelali bardzo dobrze i trzeba było z nimi powalczyć w finale, by zdobyć medale.

Zadowolenia z występów i samego wyjazdu nie kryje również Maja Gawenda, dla której był to jeden z najważniejszych sukcesów w dotychczasowej karierze. – Jadąc na zawody, czułam się dobrze przygotowana i wiedziałam, że mogę walczyć o medale. Bardzo się cieszę, że udało mi się to osiągnąć. To zdecydowanie jeden z większych sukcesów w mojej dotychczasowej karierze – przyznaje zawodniczka. – Myślę, że poziom był trochę niższy niż na przykład na mistrzostwach seniorów, ale mimo wszystko nie brakowało dobrych zawodników i mocnej rywalizacji. To mój pierwszy wyjazd na międzynarodowe zawody akademickie i muszę przyznać, że atmosfera jest naprawdę świetna. Całą grupą bardzo się wspieramy, kibicujemy sobie nawzajem i cieszymy się ze wspólnych sukcesów. Zdecydowanie czuć tutaj ducha drużyny – dodaje Gawenda.

Polscy zawodnicy kilkukrotnie meldowali się również w finałach. Ósme miejsce w karabinie pneumatycznym na 10 metrów zajął Jakub Goliszek (AWF Wrocław), który był także piąty w karabinie na 50 metrów w trzech postawach. Blisko podium była Wiktoria Włodarczyk (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie), która zakończyła rywalizację w skeecie kobiet na piątej pozycji. Siódme miejsce w trapie mężczyzn wywalczył natomiast Alan Łapiński (Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu).

Wyjazd na Tajwan był dla reprezentantów Polski nie tylko okazją do sportowej rywalizacji, ale również pewnego rodzaju odskocznią od codziennych startów. Zawody akademickie mają bowiem swoją specyfikę, a ich atmosfera nieco różni się od tej znanej z mistrzostw świata czy Europy. Nie oznacza to jednak, że poziom sportowy schodzi na dalszy plan. Jak zaznacza Wagner, akademickie mistrzostwa mają nieco luźniejszy charakter niż inne międzynarodowe imprezy, choć sportowa koncentracja pozostaje niezmienna.

– Bliżej tu do tradycyjnych zawodów, można powiedzieć, że jest trochę luźniej. Nadal są to zawody sportowe, więc jesteśmy skupieni na naszych przygotowaniach i startach – podkreśla. – Ale też jednocześnie pomimo napiętego grafiku był czas na to, żeby na chwilę wyjść i pozwiedzać okolice. Służyło nam to głównie do tego, żeby nie myśleć bez przerwy o startach i być w ciągłym napięciu – mówi Wagner.

Akademickie Mistrzostwa Świata w strzelectwie zakończyły się dla Polski dorobkiem sześciu medali: jednego złotego, jednego srebrnego i czterech brązowych. Dało to biało-czerwonym ósme miejsce w klasyfikacji medalowej zawodów.

Udział Akademickiej Reprezentacji Polski w Akademickich Mistrzostwach Świata wspierał PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.