Strona główna Aktualności Świetne starty biathlonistek AZS AWF Katowice na igrzyskach olimpijskich! Pobiegną też w...

Świetne starty biathlonistek AZS AWF Katowice na igrzyskach olimpijskich! Pobiegną też w starcie masowym! [WIDEO]

0
23

Doskonale zaprezentowały się Kamila Żuk i Natalia Sidorowicz, czyli biathlonistki AZS AWF Katowice, podczas swoich kolejnych startów podczas igrzysk olimpijskich we Włoszech. W niedzielnym biegu pościgowym zanotowały odpowiednio 12. i 13. miejsca, a ich łączny bilans pozwoli im na występ w starcie masowym! – Mam nadzieję, że pobiegniemy drużynowo i pokażemy, na co stać polską reprezentację – uśmiecha się Żuk.

W sobotę nasze zawodniczki wystartowały na dystansie sprinterskim, w którym doskonale pobiegła Kamila Żuk. Zawodniczka AZS AWF Katowice uplasowała się na bardzo wysokiej, ósmej pozycji. – Totalnie się tego nie spodziewałam – mówi zawodniczka. – Wiedziałam, że jestem w dobrej dyspozycji biegowej, ale nie sądziłam, że na tle tak dobrych zawodniczek zaprezentuję się tak dobrze. Tym bardziej, że jechałam z jedną rundą karną, a w sprincie w takim wypadku te czołowe miejsca już uciekają. Byłam wzruszona, bo droga, którą przeszłam, była ciężka. Te cztery lata były pełne wzlotów i upadków, a więcej jednak tych drugich, więc to znaczyło dla mnie bardzo dużo.

Nasze zawodniczki w niedzielę wzięły jeszcze udział w biegu pościgowym na dystansie 10 km. To od tego startu zależało czy pojadą w starcie masowym, w którym wystąpią tylko najlepsze zawodniczki igrzysk olimpijskich. I znów reprezentantki AZS AWF Katowice pokazały się ze znakomitej strony. Żuk zakończyła rywalizację na 12. pozycji, a tuż za nią na metę wpadła Sidorowicz (z trzecim czasem w bieganiu!). – W sobotę miałam świadomość, że ten mass start jest w zasięgu ręki, ale wiedziałam, że muszę dobrze pobiec jeszcze w biegu pościgowym – podkreśla Żuk.

13. pozycja w niedzielnej rywalizacji pozwoliła też na awans Sidorowicz. To dla niej duża sprawa, bowiem pierwszy raz jest na igrzyskach olimpijskich. – Tak naprawdę niczego się dzisiaj nie spodziewałam – podkreśla Sidorowicz. – Skupiłam się na sobie, na oddechu i pracy na strzelnicy, bo tylko to mogło mi pomóc przesunąć się do przodu. Bieg był bardzo dobry, ale chciałabym pobiec jeszcze szybciej. Dałam z siebie wszystko i chyba nie mogłam już więcej z siebie wykrzesać, więc mogę powiedzieć, że na dzień dzisiejszy był to perfekcyjny bieg. Z tyłu głowy oczywiście myślałam o awansie do mass startu, ale starałam się wszystko przekierować na daną chwilę.

Warto dodać, że obok zawodniczek AZS AWF Katowice w biegu masowym wystartuje także Joanna Jakieła. Ostatni raz jednocześnie trzy zawodniczki z Polski pobiegły w nim 12 lat temu podczas igrzysk w Soczi. Przed polskimi biathlonistkami w Anterselvie również bieg sztafetowy, w którym wystąpią z Anną Mąką. – Nasza trójka w biegu masowym pokazuje naszą siłę – mówi Sidorowicz. – Jako żołnierze Wojska Polskiego jesteśmy silne i pójdziemy do boju na ten bieg z dobrym nastawieniem. A sztafeta? Jeszcze o niej nie myślimy. Tam głównym założeniem dla każdej z nas będzie spełnić swoje założenia. Myślę, że to by poskutkowało… zobaczymy czym – uśmiecha się Sidorowicz.

Olimpijski bieg masowy kobiet zaplanowano na 21 lutego, a trzy dni wcześniej Polki wystąpią także w sztafecie.