Omówienie bieżącej sytuacji, szkolenie z KSeF, a także przedstawienie programów i zadań na 2026 rok były jednymi z głównych tematów Narady AZS. Od 4 do 6 marca w Krakowie spotkało się ponad 70 przedstawicieli 32 klubów i jednostek AZS. 

Tradycyjnie Narada AZS skierowana była do klubów i jednostek posiadających osobowość prawną. W programie znalazło się 10 tematów mówiących o statucie AZS, walnych zebraniach czy też szkolenia z wprowadzonej niedawno platformy Krajowego Systemu e-Faktur. Nie zabrakło panelu o programach i prowadzonych zadaniach oraz przedstawiania pomysłu na nowy projekt rozgrywek AZS. Narada AZS była poświęcona najważniejszym aspektom działalności. Wszystkie poruszane tematy były związane z ujednoliceniem działań i procedur dotyczących realizacji projektów. Uczestnicy narady mogli posłuchać tego, co mieli im do przekazania pracownicy biura Zarządu Głównego AZS i zadać im nurtujące pytania.

– Oczekiwania co do tej narady zostały spełnione, bo była to dobra merytoryczna dyskusja. Przez trzy dni mieliśmy pełną salę, wiele emocji i wniosków. Z mojej perspektywy trudno ocenić, który z paneli był najważniejszy, bo każdy był potrzebny i istotny dla naszej działalności. Część o KSeF była dla osób bardziej zaangażowanych w sprawy organizacyjno-fiansowe, były panele dotyczących wszystkich procedur, a rozgrywki połączone z projektami miały swój wymiar z działalnością statutową. Trudno ocenić, że któryś obszar był ważniejszy – ocenił Dariusz Piekut, sekretarz generalny Akademickiego Związku Sportowego.

Była to duża dawka wiedzy podana w pigułce. Przypomniano wiele przepisów i zasad, w ramach których trzeba się poruszać, prowadząc klub czy jednostkę terenową AZS. Najważniejsze było jednak to, żeby każdy opuszczał naradę nie przytłoczony wiedzą i obowiązkami, ale z dalszą chęcią do działania i wyciągniętymi wnioskami.

– Jest tego dużo, ale to bardzo dobry czas na porządkowanie wszystkich procedur. Dostaliśmy dużo cennych wskazówek z ZG AZS i mogliśmy zaczerpnąć wiele dobrych praktyk. Uważam, że szkolenie z KSeF było bardzo cenne, biorąc pod uwagę te wszystkie zmiany. Także rozmowa o nowym systemie rozgrywek była interesująca. Pojawiło się wiele pytań, ale to jest dopiero pierwszy etap i tworzenie się koncepcji, w którą stronę dalej iść – powiedziała Monika Ziembowicz – sekretarz AZS AGH Kraków, która uczestniczyła w naradzie.

– To było najlepsze szkolenie AZS na którym byłem, a byłem na wielu. Tematy były bardzo dobrze dobrane, a prowadzący umiejętnie przekazywali swoją wiedzę, co też jest bardzo ważne. Było tam wiele nowości i część osób faktycznie mogła się dowiedzieć, co potrzebują wprowadzić w swoich klubach, a co już mają. Zajęcia może trwały długo, ale powiedziano wiele rzeczy ważnych dla AZS – dodał Olaf Weker, prezes AZS Uniwersytetu Warszawskiego, który na koniec Narady AZS wyraził się w przychylnych słowach o szkoleniu.

To dopiero początek szkoleń prowadzonych przez Akademicki Związek Sportowy. W przyszłym tygodniu studenci przyjadą do Łodzi na Akademię Liderów AZS. Spotkaniu towarzyszyć będzie nieco inny ciężar gatunkowy, ale zdobyte umiejętności i zawarte znajomości mają dać efekty w kolejnych latach. Natomiast jesienią odbyć ma się kolejna Narada AZS.

Foto: Anna Szatanowska