Strona główna Zawody Akademickie Mistrzostwa Świata Medalowa wyprawa Polaków. Nasi brydżyści i szachiści z ośmioma medalami AMŚ!

Medalowa wyprawa Polaków. Nasi brydżyści i szachiści z ośmioma medalami AMŚ!

0
8

Doskonale dla biało-czerwonych ułożyły się brydżowe i szachowe partie podczas Akademickich Mistrzostw Świata w sportach umysłowych. W chińskim Liaocheng nasi reprezentanci wywalczyli łącznie aż osiem medali, w tym aż cztery złote. – Na pewno jako drużyna mężczyzn osiągnęliśmy wynik był powyżej oczekiwań, bo już przed ostatnim meczem mieliśmy gwarantowane zwycięstwo w turnieju. A i tak ostatnie spotkanie wygraliśmy bardzo wysoko – relacjonuje Krzysztof Cichy, podwójny medalista w zmaganiach brydżowych.

Biało-czerwoni przed wylotem na Daleki Wschód nie ukrywali medalowych aspiracji. Optymizm członków Akademickiej Reprezentacji Polski nie był bezpodstawny, bowiem ostatnie edycje AMŚ w sportach umysłowych układały się korzystnie dla naszej kadry. W poprzedniej edycji, która została rozegrana w 2024 roku w Ugandzie, nasi reprezentanci spisali się znakomicie, przywożąc ostatecznie aż dziewięć medali i niejako potwierdzając, że są potentatami w obu dyscyplinach. Także skład delegowany do startu w Azji dodawał wiary, że również z Chin uda się wrócić z sukcesami na koncie.

W rywalizacji brydżystów oglądaliśmy dwie polskie ekipy. Zdecydowanie lepiej spisała się ekipa mężczyzn w składzie Krzysztof Cichy, Wojciech Bąk, Franciszek Kurlit, Kacper Kopka, Kacper Kuflowski i Aleks Bukat przebrnęli turniej tylko z porażką w drugiej rundzie z Francuzami. Biało-czerwoni po drodze rozprawili się za to z przeciwnikami m.in. z Korei Południowej, Tajwanu, Tajlandii. a także z Czech, Niemiec czy Węgier. Znakomita forma biało-czerwonych sprawiła, że kolejny raz na szczycie podium AMŚ zobaczyliśmy naszych reprezentantów! Drużyna mężczyzn nie miała sobie równych zarówno w klasyfikacji ogólnej, jak również w męskim rankingu. A to nie koniec, gdyż Polacy dorzucili kolejne sukcesy w klasyfikacji par, w której najlepsi okazali Bukat i Kuflowski, zaś drudzy byli Bąk i Kurlit.

– Na pewno osiągnęliśmy wynik był powyżej oczekiwań, bo już przed ostatnim meczem mieliśmy gwarantowane zwycięstwo w turnieju. A i tak ostatnie spotkanie wygraliśmy bardzo wysoko – relacjonuje Krzysztof Cichy, jeden ze złotych medalistów AMŚ w brydżu, który podobnie jak Kacper Kopka, dwa i cztery lata temu sięgał z naszą kadrą po złoto tej imprezy. Brydżysta Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie zachwalał organizację turnieju w Chinach i jak przyznaje, nie było łatwo mierzyć się z ekipami z tamtej części świata. – Poziom drużyn azjatyckich często jest zróżnicowany. Nawet te słabsze ekipy bywają groźne, bo ich styl gry jest inny niż europejski czy amerykański, i nigdy nie wiadomo, co się wydarzy – dopowiada.

Co ciekawe, na inaugurację gier podczas AMŚ nasi brydżyści pokonali… swoje koleżanki z kadry. Polki, które w Chinach startowały w zestawieniu Zofia Trojan, Milena Gryzło, Matylda Brzyzka, Magdalena Kapała, Natalia Suszanowicz i Łucja Ciborowska, wyraźnie rozwinęły skrzydła w drugiej części rywalizacji, notując serię zwycięstw nad rywalami z Azji. Świetne rozdania w wykonaniu Polek dały im finalnie złoto w rankingu kobiet i wysokie, ósme miejsce w klasyfikacji ogólnej. Kobiece podium uzupełniły Chinki i Tajki.

Wiele działo się także przy stołach szachowych w Liaocheng. Turniej indywidualny w klasycznej odmianie szachów znakomicie rozpoczął się dla naszej kadry, bowiem niemal wszyscy z naszych graczy zainaugurowali potyczki od wygranej. Jeśli chodzi o mężczyzn, to ci w późniejszej fazie turnieju radzili sobie ze zmiennym szczęściem, ale dzięki udanym ostatnim grom, przed ostatnią rundą w czołowej dziesiątce było aż trzech biało-czerwonych – Radosław Psyk, Kamil Dzida i Jonasz Baum. Ostatecznie miejsca w TOP utrzymali tylko dwaj pierwsi. Psyk zajął piąte miejsce, Dzida był siódmy, zaś Baum i Bartłomiej Niedbała, czwarty z naszych szachistów, zajęli odpowiednio jedenastą i szesnastą pozycję.

Znakomicie poradziły sobie też Polki i tak jak w przypadku ich kolegów z reprezentacji, na rundę przed końcem turnieju klasycznych szachów trzy z nich plasowały się w TOP 10. Tuż za podium plasowała się Liwia Jarocka, akademicka mistrzyni świata w blitzu, która dzięki wygranej nad Czeszką Ladą Zelbovą wskoczyła do strefy medalowej i finalnie zakończyła rywalizację z brązem! Szóstą lokatę zajęła Barbara Goraj, ósma była Ewa Barwińska, a dziesiąta Martyna Wikar. Co ciekawe, za sprawą Psyka, Jarockiej i Goraj biało-czerwonym udało się sięgnąć po kolejny brąz, tym razem w rywalizacji drużyn mieszanych.

Na zakończenie szachowych zmagań w Liaocheng rozegrano turniej szachów błyskawicznych i podobnie jak wcześniej, naszymi najlepszymi zawodnikami byli Jarocka i Psyk. Ta pierwsza była bliska kolejnego medalu AMŚ w blitzu, ale ostatecznie zajęła wysokie, czwarte miejsce. Pozostałe Polki również uplasowały się w czołówce – ósma była Wikar, dziesiąta Barwińska, a rywalizację na jedenastej pozycji zakończyła Goraj. Jeśli chodzi o zmagania w męskim blitzu, siódmą lokatę zajął Psyk, a kolejni polscy kadrowicze finiszowali w drugiej dziesiątce stawki (Niedbała 12., Dzida 15., Baum 16.). I mimo że nasi reprezentanci indywidualnie nie doczekali się miejsca na podium, to w drużynowej rywalizacji za sprawą Jarockiej, Wikar i Psyka ponownie wywalczyli brąz.

– Wyniki oceniam mniej więcej za zgodne z oczekiwaniami. Trzy brązowe medale AMŚ to niewątpliwie sukces, ale nie ukrywam, że liczyłem chociaż na jedno złoto. Bez względu na to jestem bardzo dumny z naszej reprezentacji. Turniej był emocjonujący i wyczerpujący, ale wszyscy trzymali poziom i walczyli do końca. Niewiele brakowało, by medali było więcej – relacjonuje Krystian Kuźmicz, trener Akademickiej Reprezentacji Polski w szachach. –  Lekkim zaskoczeniem była dla nas dobra gra niektórych zawodników z Azji z niskimi rankingami, zwłaszcza w blitzu. Nie było łatwych pojedynków i z każdym trzeba było uważać. Samą organizację zawodów w porównaniu do innych turniejów międzynarodowych organizację oceniam bardzo dobrze, wszystko stało na najwyższym poziomie. Bez wahania dałbym „szóstkę” w skali szkolnej i chciałbym, żeby każdy turniej szachowy tak wyglądał – dopowiada szkoleniowiec naszej kadry.

Udział Akademickiej Reprezentacji Polski w Akademickich Mistrzostwach Świata wspiera PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Akademicka Reprezentacja Polski na AMŚ w sportach umysłowych 2026

Brydż: Zofia Trojan (uczelnia: Szkoła Główna Handlowa w Warszawie // klub: KS AZS Wratislavia), Milena Gryzło (Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie // Beskidzkie Stowarzyszenie Brydża Sportowego), Matylda Brzyzka (Politechnika Warszawska // AZS UW Warszawa), Magdalena Kapała (Szkoła Główna Handlowa w Warszawie // Beskidzkie Stowarzyszenie Brydża Sportowego), Natalia Suszanowicz (Uniwersytet Warszawski // Fundacja ESKOM), Łucja Ciborowska (Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie // AZS AGH Kraków), Krzysztof Cichy (Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie // ALK Koźmiński), Wojciech Bąk (Uniwersytet Warszawski // KU AZS UW), Franciszek Kurlit (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie // AZS Vratislavia Wrocław), Kacper Kopka (Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie // AZS UW Warszawa), Kacper Kuflowski (Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie // CKiS Skawina), Aleks Bukat (Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu // AZS Wratislavia). Szachy: Ewa Barwińska (Politechnika Warszawska // KTS Kalisz), Liwia Jarocka (Uniwersytet Warszawski // KS Hetman GKS Katowice), Barbara Goraj (Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie // Biały Król Wisznia Mała), Martyna Wikar (Uniwersytet Gdański // LKSz GCKiP Czarna), Kamil Dzida (Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie // Klub Szachowy Stilon Gorzów), Jonasz Baum (Uniwersytet Warszawski // KS Silesia Racibórz), Bartłomiej Niedbała (Politechnika Opolska // AZS KU Politechnika Opolska), Radosław Psyk (Politechnika Opolska // KSz „Piątka” Skierniewice).