Strona główna Zawody Akademickie Mistrzostwa Świata Polacy bez medali, ale z cennym doświadczeniem podczas AMŚ w pięcioboju nowoczesnym

Polacy bez medali, ale z cennym doświadczeniem podczas AMŚ w pięcioboju nowoczesnym

0
7

Cztery dni zaciętej rywalizacji, wymagające konkurencje i spotkanie z najlepszymi akademickimi zawodnikami z całego świata. Akademickie Mistrzostwa Świata w pięcioboju nowoczesnym w Madrycie były dla reprezentantów Polski przede wszystkim cenną lekcją, bowiem co prawda nasi zawodnicy nie wywalczyli medali, ale dawali z siebie wszystko i pokazali, że potrafią rywalizować na wysokim poziomie.

Podczas Akademickich Mistrzostw Świata w Madrycie rywalizacja w pięcioboju nowoczesnym odbywała się w nieco zmienionej formule. Zawodnicy mierzyli się tylko w dwóch konkurencjach: torze przeszkód oraz laser run. Ta druga konkurencja łączy bieganie ze strzelaniem, wymagając od zawodników nie tylko szybkości i wytrzymałości, ale także precyzji oraz umiejętności zachowania koncentracji pod presją.

I z takim zadaniem zmierzyło się pięcioro reprezentantów Polski, którzy polecieli do Madrytu. W rywalizacji kobiet wystąpiły Maja Biernacka ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz Adrianna Kapała z Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Męską reprezentację tworzyli Radosław Porada z Uniwersytetu Zielonogórskiego, Łukasz Zawada z Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie oraz Igor Radomyski, również reprezentujący warszawską AWF. – Na AMŚ zabieramy skład, który jak najbardziej może namieszać w stawce. Dwa lata temu pokazaliśmy, że stać nas na sukcesy – podkreślała przed zawodami Patrycja Masternak, trenerka polskiej ekipy.

Biało-czerwoni od początku dawali z siebie wszystko, a najpierw przyszło im rywalizować indywidualnie. W męskich półfinałach toru przeszkód Łukasz Zawada zajął siódme miejsce, a Igor Radomyski ósme w swoich wyścigach. Radosław Porada uplasował się na 12. pozycji w swoim półfinale. Biało-czerwoni dobrze poradzili sobie również w półfinałach laser run. Igor Radomyski zajął szóste miejsce, a Łukasz Zawada był jedenasty w pierwszym półfinale. W drugim Radosław Porada zakończył rywalizację na szóstej pozycji, co dało Polakom awans do finału. – Półfinały zaliczone, to zawsze cięższa część, bo się boję, żeby czegoś nie zepsuć w tej fazie zawodów. Energii jest sporo, więc mam nadzieję, że tak naprawdę w finałach pokażemy, na co nas stać – mówił po półfinałach Radosław Porada.

– Dobre strzelanie zapewniło mi dość prosty awans. Mam nadzieję, że w finale pokażę się z jeszcze lepszej strony – dodawał Igor Radomyski. – Awans do finału AMŚ był formalnością, aczkolwiek hiszpańskie słońce nam nie pomagało – żartował z kolei Łukasz Zawada.

W finale toru przeszkód mężczyzn zarówno Łukasz Zawada, jak i Igor Radomyski zajęli 16. miejsce, natomiast Radosław Porada był 22. W laser run Porada pokazał się z najlepszej strony, kończąc rywalizację na 11. pozycji. Igor Radomyski był 19., a Łukasz Zawada 21. Ostatecznie w klasyfikacji generalnej mężczyzn najwyżej sklasyfikowany został Radosław Porada, który zajął 16. miejsce. Igor Radomyski zakończył zawody na 19. pozycji, a Łukasz Zawada był 21.

W rywalizacji kobiet Maja Biernacka i Adrianna Kapała również awansowały do finałów. W finale toru przeszkód Biernacka zajęła 12. miejsce, a Kapała była 19. W laser run Maja zaprezentowała się jeszcze lepiej, kończąc rywalizację na siódmej pozycji. Adrianna Kapała zajęła 14. miejsce. Ostatecznie w klasyfikacji generalnej Maja Biernacka była siódma, a Adrianna Kapała czternasta. Choć żadnej z reprezentantek Polski nie udało się stanąć na podium, obie miały powody do zadowolenia z całego startu.

– Dwa lata temu startowaliśmy w tej samej formule i teraz są w innym miejscu. W słonecznej Hiszpanii pogoda trochę nie sprzyja, ale nie poddajemy się, walczyliśmy do końca. Organizacyjnie Hiszpanie poradzili sobie bardzo dobrze. Mam nadzieję, że w teamach i sztafetach pokażemy większą moc – mówiła po finale indywidualnym Maja Biernacka. – Najlepiej poszło mi laser run. Fajnie wrócić do ścigania po kontuzji. Razem się dobrze bawiliśmy, czekamy na teamy i sztafety – podsumowała natomiast Adrianna Kapała.

Rywalizacja indywidualna była jednak dopiero częścią zmagań w Madrycie. Reprezentanci Polski mieli jeszcze okazję powalczyć w konkurencjach drużynowych oraz sztafecie mieszanej. W finale drużynowym wystartowały dwie polskie drużyny. Zespół Maja Biernacka i Radosław Porada zajął siódme miejsce, natomiast duet Adrianna Kapała i Igor Radomyski uplasował się na dziesiątej pozycji. Biało-czerwoni wystawili również dwie drużyny w finale sztafety mieszanej. Radosław Porada i Maja Biernacka zajęli dziewiąte miejsce, a Igor Radomyski i Adrianna Kapała zakończyli rywalizację na dziesiątej pozycji.

Polacy nie przywieźli z Madrytu medali, ale cztery dni rywalizacji były dla nich niezwykle wartościowe. Każdy z zawodników miał okazję sprawdzić się w międzynarodowej stawce, a także rywalizować w wymagających warunkach i zdobyć doświadczenie. Dla naszych zawodników była to także znakomita przygoda, bowiem w akademickim gronie mogli poznać innych zawodników z całego świata. – Bawiliśmy się doskonale i mamy nadzieję, że na kolejnych imprezach zajmiemy jeszcze wyższe miejsca – mówią nasi reprezentanci.

Udział Akademickiej Reprezentacji Polski w Akademickich Mistrzostwach Świata wspiera PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Exit mobile version