– To, że gramy w Polsce, jest dużym atutem. Mam nadzieję, że na trybunach pojawi się wielu kibiców i pokażemy im futsal na wysokim poziomie – mówi przed startem Akademickich Mistrzostw Świata w futsalu reprezentant Polski Miłosz Krzempek. Od środy do 7 lipca Warszawa i Pruszków będą gospodarzami największego tegorocznego wydarzenia sportowego w kalendarzu akademickim.
Rywalizacja o medale Akademickich Mistrzostwa Świata w futsalu po raz drugi zawita do Polski. Na takie wydarzenie trzeba było czekać aż dwadzieścia lat. Tym razem udział w zawodach weźmie dziesięć drużyn żeńskich i szesnaście męskich z osiemnastu krajów. Na wysokie miejsce liczy wspierana przez PGE Polską Grupę Energetyczną Akademicka Reprezentacja Polski – zarówno kobieca, jak i męska.
– Ten turniej wywołuje we mnie ogromne emocje, bo odbywa się w moim mieście. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Dla mnie to dodatkowa presja, ale przez lata nauczyłam się z nią żyć i traktuję ją jako motywację. Cieszę się, że Akademickie Mistrzostwa Świata odbywają się właśnie w Warszawie. To świetna okazja do promocji naszego miasta i całej Polski – mówi reprezentantka Polski Zuzanna Maronde.
– Najważniejsze jest zwycięstwo, bo z tego będziemy rozliczani. Niewiele wiemy o rywalach, a oni o nas też. Wygra zespół, który lepiej wykorzysta detale, popełni mniej błędów i skuteczniej zaskoczy przeciwnika. Chcemy być zjednoczoną drużyną, cieszyć się grą, wygrywać i godnie reprezentować futsalową Polskę – dodaje Krzempek.
Polscy studenci-sportowcy zadebiutowali podczas AMŚ w futsalu w 1994 roku na Cyprze, zajmując piętnaste miejsce. Panowie swój najlepszy występ, zakończony czwartą lokatą, zanotowali podczas turnieju rozgrywanego w Poznaniu w 2006 roku. Natomiast żeńska drużyna w 2022 roku wywalczyła brązowy medal w Bradze i to jest jak na razie jedyny medal biało-czerwonych. W tegorocznych mistrzostwach Polki, w ramach grupy A, zagrają kolejno z Portugalią (1 lipca, godz. 16:00), USA (2 lipca, godz. 16:00), Kostaryką (3 lipca, godz. 16:00) i Tajwanem (4 lipca, godz. 16:00). Kluczowe dla sytuacji biało-czerwonych w drabince turniejowej może być spotkanie z Portugalkami, czyli aktualnymi akademickimi wicemistrzyniami świata. Z kolei męska drużyna zmierzy się w Pruszkowie z Cyprem (1 lipca, godz. 19:00), Czechami (2 lipca, godz. 19:00) i Kostaryką (3 lipca, godz. 19:00).
– Prawdziwe emocje pojawią się dopiero w dniu meczu. Nie ukrywam, że wolelibyśmy zagrać z Portugalią na zakończenie fazy grupowej, a nie na otwarcie. Przed nami cztery mecze w cztery dni, w trudnych warunkach, więc każdy kolejny dzień będzie coraz większym wyzwaniem. Zaczynamy od jednego z głównych, obok Brazylii, faworytów do złota. Czeka nas bardzo trudne zadanie, ale na pewno się nie poddamy. Będziemy walczyć i wierzymy, że możemy sprawić niespodziankę – mówi trener kobiecej drużyny Wojciech Weiss.
– Po pierwszych meczach będziemy wiedzieć znacznie więcej o rywalach. Dopiero wtedy przeanalizujemy Czechów czy Kostarykę i lepiej przygotujemy się do kolejnych spotkań. Mamy bardzo wartościowy skład. Większość zawodników występuje w ekstraklasie, Łukasz Frankiewicz grał w lidze chorwackiej, a dwóch naszych reprezentantów ma za sobą występ na mistrzostwach Europy. Nadzieje są duże, ale podchodzimy do turnieju z pokorą – dodaje asystent trenera reprezentacji mężczyzn Tomasz Czech.
Historia AMŚ w futsalu sięga 1984 roku, a pierwsza odsłona tej imprezy odbyła się w Brazylii. Z kolei mistrzostwa świata kobiet odbywają się od 2008 roku. W obu przypadkach największym medalowym dorobkiem może pochwalić się Brazylia. Zarówno męska, jak i żeńska drużyna zdobyły złoto do tej pory po sześć razy. Z organizacji Akademickich Mistrzostw Świata na Mazowszu cieszy się wiceministra sportu i turystyki Żaneta Cwalina-Śliwowska. – To ma ogromne znaczenie dla rozwoju sportu. Takie wydarzenia inspirują dzieci, młodzież i dorosłych do aktywności fizycznej. Widzimy wyraźny związek między organizacją wielkich imprez a rosnącym zainteresowaniem sportem. Każdy taki turniej to również cenne doświadczenie organizacyjne. Rozwijamy struktury wolontariatu i pokazujemy partnerom z całego świata, że Polska potrafi przygotować imprezy na najwyższym poziomie. To buduje nasze zaufanie i wzmacnia pozycję w staraniach o organizację kolejnych wielkich wydarzeń, w tym w przyszłości także igrzysk olimpijskich. Każda dobrze zorganizowana impreza zwiększa nasze szanse na uzyskanie międzynarodowego poparcia – zaznacza Żaneta Cwalina-Śliwowska.
Ceremonia otwarcia Akademickich Mistrzostw Świata w futsalu odbędzie się we wtorek wieczorem w hali OSiR Włochy. Uroczystość rozpocznie się o godzinie 20. Bilety na wszystkie mecze turnieju dostępne są w portalu eBilet.pl (link https://www.ebilet.pl/sport/sporty-druzynowe/futsal). Organizację mistrzostw wsparły m.in. Ministerstwo Sportu i Turystyki, Miasto Stołeczne Warszawa, Samorząd Województwa Mazowieckiego oraz Lotto.
