Wiele emocji przyniosły tegoroczne finały Akademickich Mistrzostw Polski w piłce ręcznej, które odbywały się w Opolu. Ostatecznie najlepiej spisały się zawodniczki Uniwersytetu Gdańskiego i zawodnicy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, którzy zdominowali rozgrywki i wywalczyli złote medale. – Zawsze walczę o najwyższe cele, dlatego ogromnie cieszę się z tego złotego medalu – mówi Oliwia Suliga, bramkarka Uniwersytetu Gdańskiego, która na co dzień gra w ORLEN Superlidze.
Zawody odbywały się już od piątku, a do Opola przyjechało aż 31 drużyn z całej Polski. Wśród zawodniczek i zawodników nie brakowało wielu ligowców, w tym z ORLEN Superligi, czyli najwyższego szczebla rozgrywkowego w Polsce. Nic więc dziwnego, że zawody, szczególnie od fazy pucharowej, stały na naprawdę wysokim poziomie. Na trybunach nie brakowało też kibiców, bowiem w Opolu piłka ręczna jest popularna chociażby ze względu na drużynę Corotop Gwardii, której fanów w mieście nie brakuje.
Niedzielne zmagania w Opolu rozpoczęły się od bardzo ważnych meczów półfinałowych. I ostatecznie przepustkę do spotkania o złoto uzyskały zawodniczki Uniwersytetu Gdańskiego, które pokonały Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie 26:13. Ich rywalem okazały się szczypiornistki Uniwersytetu Radomskiego. Faworytki turnieju rozprawiły się z Akademią Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku 27:20.
Jeśli chodzi o panów, to do meczu o złoto awansowali zawodnicy Akademii Tarnowskiej, którzy po wyrównanym meczu pokonali gospodarzy, czyli Politechnikę Opolską 29:28, a także Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, która w uczelnianych derbach miasta wygrała z Akademią Kultury Fizycznej 35:17.
Ostatecznie złote medale trafiły do zawodniczek Uniwersytetu Gdańskiego, które po niesamowitym boju wygrały w wielkim finale z Uniwersytetem Radomskim XX:XX. Na najwyższym stopniu podium stanęli także zawodnicy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, bo oni pokonali z kolei Akademię Tarnowską 28:25. Brązowe medale odebrały szczypiornistki Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej (wygrana z Akademią Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku 22:10) oraz reprezentanci Akademii Kultury Fizycznej w Krakowie (pokonali Politechnikę Opolską 23:27).
To były moje pierwsze Akademickie Mistrzostwa Polski i muszę przyznać, że w bardzo krótkim czasie udało nam się stworzyć naprawdę świetną drużynę. Bardzo się z dziewczynami zżyłam i niezależnie od tego, na jakim turnieju gramy, zawsze chcę pokazać się z jak najlepszej strony. Najważniejsze jest jednak dla mnie to, żeby cała drużyna zaprezentowała się jak najlepiej. Zawsze walczę o najwyższe cele, dlatego ogromnie cieszę się z tego złotego medalu. Przyznam szczerze, że mecz finałowy nie był łatwy. W drugiej połowie przeciwniczki mocno nas nacisnęły, a ja sama trochę się zdenerwowałam i miałam słabszy moment w bramce. Na szczęście dziewczyny ponownie zaczęły świetnie bronić, dzięki czemu ja również mogłam wrócić do swojej gry i pomóc zespołowi. Wspólnie wróciłyśmy na właściwe tory i doprowadziłyśmy ten mecz do końca. AMP-y to naprawdę bardzo specyficzna impreza. Warto tutaj przyjeżdżać nie tylko ze względu na sportową rywalizację, ale też dla ludzi, atmosfery i możliwości poznania prawdziwego akademickiego życia. Można zawrzeć nowe znajomości, spędzić razem świetny czas i przeżyć coś wyjątkowego – mówi Oliwia Suliga z Uniwersytetu Gdańskiego.
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie cieszy się natomiast, że po kilku latach hegemonii Politechniki Opolskiej to właśnie ta ekipa stanęła na najwyższym stopniu podium. – To na pewno świetne zwieńczenie bardzo udanego sezonu. Zarówno w rozgrywkach ligowych, jak i teraz podczas rywalizacji akademickiej potwierdziliśmy, że jesteśmy w bardzo dobrej formie. Bardzo się cieszę z całego sezonu, a to złoto smakuje naprawdę wyjątkowo, więc zdecydowanie wszystko oceniam na plus. Od początku czuliśmy się mocni i wiedzieliśmy, że jeśli zagramy swoją piłkę ręczną, to powinniśmy sięgnąć po złoty medal. Tak też się stało i ogromnie się z tego cieszymy. Poza samą rywalizacją sportową bardzo fajna była też atmosfera całego turnieju. Mieliśmy okazję spędzić czas z chłopakami z innych drużyn, zintegrować się i porozmawiać z ludźmi z tego samego środowiska. Myślę, że to jest ogromna wartość takich zawodów. W fazie pucharowej poziom był już naprawdę wysoki, bo grały tam głównie zespoły złożone z zawodników ligowych, z pierwszej ligi czy ligi centralnej. Dzięki temu mecze były bardzo wymagające i dawały dużo satysfakcji. Na szczęście to my okazaliśmy się najlepsi i tym bardziej cieszy nas końcowy sukces – mówi Jakub Tokarz, zawodnik złotych medalistów.
Z brązowego medalu bardzo zadowoleni są też zawodnicy Akademii Kultury Fizycznej w Krakowie, którzy o wejście na podium walczyli od kilku lat. – Zdecydowanie jesteśmy szczęśliwi, choć oczywiście liczyliśmy na medal w innym kolorze. Trzeba jednak pamiętać, że mamy drużynę złożoną z wielu utalentowanych, młodych zawodników. Chciałbym to mocno podkreślić. Problem polega na tym, że chłopcy grają na co dzień w różnych zespołach, ponieważ nie mamy własnej drużyny ligowej, więc trzeba było to wszystko odpowiednio poskładać. Tak naprawdę odbyliśmy tylko jeden trening w pełnym, „ampowym” składzie. Zawodnicy mają duże umiejętności, ale w tak krótkim czasie trudno zbudować pełne zgranie. Oni po prostu muszą się jeszcze lepiej poznać – zarówno na boisku, jak i pod względem schematów gry. Mimo to atmosfera w drużynie była świetna i myślę, że właśnie tym się wyróżniamy. Bardzo szybko zgraliśmy się poza boiskiem, a to zawsze przekłada się też na sport. Oczywiście, żeby dopracować pewne elementy taktyczne, potrzebowalibyśmy dużo więcej czasu. Staraliśmy się więc opierać na prostych ustawieniach i bazować na wysokim poziomie wyszkolenia zawodników. Efektem tego jest medal, choć, jak było widać, jego zdobycie nie przyszło łatwo. Chciałbym też powiedzieć, że osobiście traktuję to jako mały sukces. Razem z drugim trenerem, Krzysztofem Miodońskim, udało nam się stworzyć zespół i zbudować naprawdę dobrą atmosferę. Skład oczywiście cały czas się zmienia, bo jedni zawodnicy dołączają, inni grają na co dzień w rozgrywkach akademickich w Małopolsce – ale od początku zależało nam na tym, żeby wszyscy się wspierali i tworzyli jedność – podsumowuje Jakub Spieszny, trener AKF Kraków.
Organizatorem finałów Akademickich Mistrzostw Polski w piłce ręcznej kobiet i mężczyzn był AZS Politechniki Opolskiej i po raz kolejny organizacyjnie spisał się… również na medal, choć męska ekipa PO, która do tej pory wygrywała AMP-y, tym razem zajęła czwarte miejsce.
– Myślę, że dzięki wypracowanym schematom organizacyjnym oraz dużemu gronu doświadczonych wolontariuszy, którzy pomagali już przy wielu innych wydarzeniach, nie obawialiśmy się o to, czy damy radę wszystko sprawnie zorganizować. Ich doświadczenie sprawia, że nie muszę kontrolować każdego szczegółu, a całość może funkcjonować naprawdę dobrze. Wydaje mi się też, że wszyscy dobrze czuli się w Opolu. Oczywiście nie wszyscy mogli wygrać, ale mam nadzieję, że każdy wyjeżdżał z naszego miasto z dobrymi emocjami i miłymi wspomnieniami. Liczę również na to, że uczestnicy będą chcieli tu wracać, bo zawsze bardzo ciepło wspominają pobyt w naszym mieście. Cieszę się także z postawy chłopaków, którzy w tym składzie zajęli czwarte miejsce i byli bardzo blisko awansu do finału. Patrzymy jednak przede wszystkim z perspektywy organizatora, ponieważ wynik sportowy jest dla nas dodatkiem. Najważniejsze było to, aby dobrze zaprezentować się jako gospodarze wydarzenia. Od lat otrzymujemy wysokie oceny organizacyjne i chcemy utrzymać ten poziom. Zależy nam na tym, aby wszyscy uczestnicy wyjeżdżali z Opola z pozytywnymi wspomnieniami – podsumowuje Tomasz Wróbel, prezes AZS Politechniki Opolskiej.
Partnerami wydarzenia byli Politechnika Opolska i Województwo Opolskie. Projekt Akademickich Mistrzostw Polski jest współfinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. Sponsorem rozgrywek jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.
Wyniki turnieju żeńskiego:
Mecz o 11. miejsce:
Akademia Kultury Fizycznej w Krakowie – Politechnika Gdańska 20:22
Mecz o 9. miejsce:
Uniwersytet Warszawski – Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach 14:13
Mecz o 7. miejsce:
Collegium Witelona Uczelnia Państwowa w Legnicy – Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach 19:16
Mecz o 5. miejsce:
Uniwersytet Szczeciński – Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie 17:31
Mecz o 3. miejsce:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku 22:10
Finał:
Uniwersytet Radomski – Uniwersytet Gdański 22:25
Klasyfikacja generalna:
1. Uniwersytet Gdański
2. Uniwersytet Radomski
3. Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
4. Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku
5. Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie
6. Uniwersytet Szczeciński
7. Collegium Witelona Uczelnia Państwowa w Legnicy
8. Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
9. Uniwersytet Warszawski
10. Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach
11. Politechnika Gdańska
12. Akademia Kultury Fizycznej w Krakowie
13.-15.:
Politechnika Opolska
Politechnika Wrocławska
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie
Wyniki turnieju męskiego:
Mecz o 11. miejsce:
Uniwersytet Gdański – Uniwersytet Rolniczy w Krakowie 27:23
Mecz o 9. miejsce:
Uniwersytet Szczeciński – Uniwersytet Warszawski 32:43
Mecz o 7. miejsce:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – Politechnika Warszawska 26:29
Mecz o 5. miejsce:
Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy – Uniwersytet Zielonogórski 21:20
Mecz o 3. miejsce:
Akademia Kultury Fizycznej w Krakowie – Politechnika Opolska 27:23
Finał:
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie – Akademia Tarnowska 28:25
Klasyfikacja generalna:
1. Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie
2. Akademia Tarnowska
3. Akademia Kultury Fizycznej w Krakowie
4. Politechnika Opolska
5. Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
6. Uniwersytet Zielonogórski
7. Politechnika Warszawska
8. Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
9. Uniwersytet Warszawski
10. Uniwersytet Szczeciński
11. Uniwersytet Gdański
12. Uniwersytet Rolniczy w Krakowie
13.-16.:
Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie
Politechnika Poznańska
Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie
Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie
