Drugiego dnia World Athletics Relays sztafeta kobiet 4×400 m zakwalifikowała się na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Pekinie. Podczas dwudniowych zmagań w Gaborone prawo startu w stolicy Chin wywalczyły trzy polskie sztafety.
Polkom nie udała się sztuka awansu podczas sobotnich eliminacji, ale w niedzielnej drugiej rundzie kwalifikacyjnej nasze sprinterki udowodniły przynależność do światowej czołówki. Anna Gryc, Weronika Bartnowska (obie AZS AWF Warszawa), Justyna Święty-Ersetic (AZS AWF Katowice) i Natalia Bukowiecka (KS Podlasie Białystok) pewnie wygrały swoją serię i awansowały na mistrzostwa świata. Polki osiągnęły rezultat 3:26.52.
– Kiedy przekazałam Natalii pałeczkę i prowadziłyśmy, to byłam już spokojna – przyznała Justyna Święty-Ersetic, która po świetnej postawie na ostatniej prostej wyprowadziła Polki na pozycję liderek.

W finałowym biegu sztafeta kobiet 4×100 m, która awans na MŚ zdobyła już w sobotnich eliminacjach, zajęła siódme miejsce z czasem 43,23 s. W składzie zespołu, podobnie jak w sobotę, znalazły się Magdalena Stefanowicz (AZS AWF Katowice) i Pia Skrzyszowska (AZS AWF Warszawa), która kończyła bieg Polek.
– Lubię biegać na ostatniej zmianie, ona mi pasuje. Lubię gonić. Dzisiejszy bieg w moim wykonaniu był lepszy od wczorajszego – przyznała Pia Skrzyszowska.
Druga z polskich sztafet, która wywalczyła awans do finału – sztafeta mieszana 4×400 m, nie ukończyła biegu wskutek urazu biegnącego na pierwszej zmianie Marcina Karolewskiego (OŚ AZS Poznań).
Rekord Polski w niedzielnym biegu drugiej rundy kwalifikacyjnej ustanowiła sztafeta mieszana 4×100 m z Aleksandrą Piotrowską (AZS AWFiS Gdańsk) w składzie. Niestety, wynik 41,26 s nie pozwolił Polakom na uzyskanie awansu do Pekinu.
– Kwalifikacja na mistrzostwa świata była w naszym zasięgu. Miejmy nadzieję, że kolejne biegi w naszym wykonaniu będą lepsze. Musimy poprawić zmiany. Myślę, że fajnie będzie ten dzisiejszy smutek przekuć w jeszcze większą motywację do działania – powiedziała Aleksandra Piotrowska po biegu.
Szansy na kwalifikacje poprzez ranking będzie musiała poszukać męska sztafeta 4×400 m. Marcin Karolewski (OŚ AZS Poznań), Wiktor Wróbel, Kajetan Duszyński (obaj AZS Łódź) i Mateusz Rzeźniczak (MKS Aleksandrów Łódzki) zajęli szóste miejsce w swojej serii z czasem 3:04.81.
Polscy sprinterzy w sztafecie 4×100 m zostali zdyskwalifikowani za przekroczenie strefy zmian i także pozostaje im walka o kwalifikację z rankingu.
Kolejne World Athletics Relays odbędą się w kwietniu 2028 roku w Nassau i będą główną kwalifikacją dla sztafet do igrzysk olimpijskich w Los Angeles. Najważniejszą imprezą tego roku na stadionie będą dla Polaków mistrzostwa Europy, które zostaną rozegrane w dniach 10-16 sierpnia 2026 w Birmingham.
Fot. Łukasz Szeląg/PZLA