Strona główna Zawody Akademickie Mistrzostwa Świata Polacy na medal w Katarze! Nasi sztangiści z siedmioma krążkami AMŚ w...

Polacy na medal w Katarze! Nasi sztangiści z siedmioma krążkami AMŚ w Doha

0
2

Akademicka Reprezentacja Polski wywalczyła siedem medali podczas Akademickich Mistrzostw Świata w podnoszeniu ciężarów, które w sobotę zakończyły się w Doha. Znakomicie spisali się zwłaszcza Maria Połka i Michał Kościuk, którzy stawali na podium w obu olimpijskich konkurencjach, dzięki czemu znaleźli się także w strefie medalowej za klasyfikację generalną. Brąz w podrzucie zdobyła natomiast Oliwia Drzazga.

Po ośmioletniej przerwie podnoszenie ciężarów znów pojawiło się w kalendarzu AMŚ. Z poprzednią edycją tych zawodów łączą nas niezwykle miłe wspomnienia. Ostatni raz sztangiści walczyli o medale AMŚ w 2018 roku w Białej Podlaskiej, a jedną z reprezentacji, która nadawała ton rywalizacji na pomoście, była Akademicka Reprezentacja Polski. Wówczas biało-czerwoni zdobyli łącznie 11 medali, sumując krążki za rwanie, podrzut i dwubój. – Nie zapeszając ani nie pompując balonika, mamy szanse i dołożymy wszelkich starań, aby wrócić z AMŚ z medalami – mówiła przed wylotem do Kataru Paulina Szyszka, trenerka Akademickiej Reprezentacji Polski, która osiem lat temu brała czynny udział w organizacji imprezy w Białej Podlaskiej.

I nie były to bezpodstawne przewidywania z jej strony, bowiem w Doha ośmioro naszych reprezentantów spisało się naprawdę więcej niż przyzwoicie. Najwięcej powodów do radości mieli Maria Połka i Michał Kościuk. Zawodnicy AZS AWF Biała Podlaska, którzy na co dzień studiują w miejscowej filii AWF Warszawa, stawali na podium w obu olimpijskich konkurencjach. Połka, startująca w kategorii do 61 kg, nie miała sobie równych w rwaniu, natomiast w podrzucie zajęła drugie miejsce, co finalnie pozwoliło jej na zdobycie srebra za klasyfikację generalną.

– Z jednej strony wiedziałam, że na AMŚ mam szanse medalowe, ale z drugiej tak naprawdę nie znałam swoich przeciwniczek. Cieszę się, że udało mi się wywalczyć ten srebrny medal. Sam wynik bardzo mnie zadowala, bo przygotowania nie do końca przebiegały po mojej myśli. Na rozgrzewce, jak również podczas samych zawodów czułam się pewna siebie – komentowała Połka, która w Katarze startowała razem z siostrą Zuzanną. Ona dwukrotnie uplasowała się tuż za podium w kategorii do 57 kg, co dało jej czwartą lokatę w klasyfikacji łącznej.

Dwa srebrne krążki za rwanie i podrzut wywalczył za to Kościuk, dzięki czemu ostatecznie był trzeci w „generalce”. – Byłem bardzo przygotowany przez moich trenerów. Ten rok był bardzo ciężki pod wieloma względami, ale udało mi się wygrać najważniejszą walkę, czyli walkę z samym sobą. Jestem bardzo zadowolony, bo ten medal jest moim największym osiągnieciem, odkąd od jedenastu lat trenuję podnoszenie ciężarów – nie ukrywał Kościuk, dla którego występ na AMŚ w Doha był drugim w karierze w kategorii wagowej 75 kg.

Swój medal w Katarze zdobyła także Oliwia Drzazga. Studentka Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie, rywalizująca w wadze do 53 kg, w podrzucie spisała się dużo lepiej niż w rwaniu, w którym była szósta. Drzazga zdobyła brąz, co pozwoliło jej zająć piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Blisko podium za łączny ranking uplasowało się dwoje kolejnych Polaków.  W kategorii do 77 kg kobiet czwarte miejsce zajęła Maria Karolak (czwarta w rwaniu, piąta w podrzucie), podobnie jak Michał Urban (czwarty w rwaniu i podrzucie) w wadze do 85 kg mężczyzn. Warto dodać, że w ostatniej konkurencji mieliśmy dwóch ciężarowców, bowiem startował również Mateusz Zawisza, szósty w klasyfikacji generalnej (szósta lokata w rwaniu i siódma w podrzucie). W Doha solidnie spisał się też Patryk Barański, piąty w rywalizacji mężczyzn do 95 kg (piąty w rwaniu i podrzucie).

– Sam poziom AMŚ przerósł moje oczekiwania. Przyjechało dużo mocnych zawodników, sama organizacja AMŚ stała na bardzo wysokim poziomie. To jedne z najlepszych zawodów, na których startowałam – podkreślała Maria Połka.

Zadowolenia z występów podopiecznych na AMŚ w podnoszeniu ciężarów w Doha nie kryła również Paulina Szyszka, trenerka Akademickiej Reprezentacji Polski. – Jestem nawet bardzo zadowolona, na pomoście padało wiele rekordów życiowych naszych zawodników. Pamiętajmy, że dla części sztangistów to dopiero przystanek przed ważniejszą imprezą, jaką są młodzieżowe mistrzostwa Europy. Jeśli chodzi o organizację mistrzostw, to gospodarze bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę, tak naprawdę nie było do czego się przyczepić. Bardzo dobrze była przygotowana strefa sportowa, ale i organizacyjnie wszystko było dopięte na ostatni guzik. Nie było problemów z transportem, wyżywieniem, więc tutaj organizatorom należą się słowa uznania – komentowała Szyszka, która cieszy się z faktu, że podnoszenie ciężarów po latach znów jest jedną z dyscyplin w ramach AMŚ. – To bardzo dobra informacja. Zaszczyt reprezentowania kraju w najważniejszych imprezach ma tylko wyselekcjonowana grupa zawodników, a na AMŚ pojawiają się ci z bezpośredniego zaplecza, którzy gonią krajową czołówkę i mogą zbierać cenne doświadczenie. Cieszę się, że osoby, które łączą sport ze studiowaniem, mają okazję rywalizować i zapoznawać się z rywalami z innych krajów, co też jest dość wyjątkowe dla AMŚ – dodała Szyszka.

Klasyfikację AMŚ w podnoszeniu ciężarów w Doha wygrał Tajwan przed Mołdawią i Koreą Południową. Polacy zajęli w niej dziewiąte miejsce.

Udział Akademickiej Reprezentacji Polski w Akademickich Mistrzostwach Świata wspiera PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Skład Akademickiej Reprezentacji Polski na AMŚ w podnoszeniu ciężarów

Michał Kościuk, Zuzanna Połka, Maria Połka (wszyscy AWF Warszawa – Filia w Białej Podlaskiej // AZS AWF Biała Podlaska), Oliwia Drzazga (Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie // UMLKS Radomsko), Maria Karolak (AWF Warszawa – Filia w Białej Podlaskiej // KKS Konstantynów Łódzki), Patryk Barański (Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie // LKS Dobryszyce), Mateusz Zawisza (Politechnika Lubelska // Wisła Puławy), Kacper Urban (ANS WSZiA Opole // Budowlani Opole)

 

Exit mobile version