W ostatni weekend października działacze wielkopolskich klubów uczelnianych AZS spotkali się w Kórnickim Centrum Rekreacji i Sportu na intensywnym dwudniowym szkoleniu. W stacjonarnym zgrupowaniu reprezentowana była zdecydowana większość spośród 17 jednostek AZS z województwa.
Spotkanie doskonale przygotował Patryk Gutowski, sekretarz Rady Środowiskowej Klubów Uczelnianych AZS Poznań, po czym sprawnie je poprowadził wraz z wiceprezesami Organizacji Środowiskowej AZS Poznań – Tobiaszem Nowackim i Dorotą Jędrzejczak oraz Mateuszem Knezem z biura OŚ. W tej komfortowej sytuacji krótka wizytacja wydarzenia, przeprowadzona w Kórniku przez jednego z nestorów wielkopolskich działaczy – Piotra Kusia, a także przez prezeskę KU AZS Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, dr Agatę Tomidajewicz, była tylko sympatyczną formalnością.
Uczestnicy szkolenia na początku zajęć poznali historię, teraźniejszość i tożsamość naszej organizacji, a następnie skoncentrowali się na zagadnieniach dotyczących przygotowywania i prowadzenia akademickich zawodów sportowych, zarówno środowiskowych jak i centralnych. W trakcie prelekcji i warsztatów omawiano kwestie logistyki, brandingu, korzystania z mediów społecznościowych, kontaktów z dziennikarzami, regulaminów i weryfikacji, a w punkcie programu oznaczonym jako „test event” młodzi działacze wzorowo przeprowadzili turniej piłki siatkowej. Intensywnie dyskutowano między innymi o sprawach finansowych i o dwutorowej karierze studentów-sportowców, ale prawdziwą burzę mózgów wywołał temat pozyskiwania dla sportu studenckiego sponsorów i darczyńców.
Wieczorna, wspólna biesiada przy grillu była zaledwie dodatkiem do meritum kórnickiego spotkania, jednak dodatkiem o trudnych do przeceniania walorach integracyjnych dla działaczy z uczelni o różnych profilach kształcenia, różnej wielkości i strukturze. Program szkolenia okazał się tak intensywny, że jego uczestnikom po prostu zabrakło czasu, aby odwiedzić zamek w Kórniku i przekonać się, czy związana z tym zabytkiem osławiona Biała Dama naprawdę straszy.
– Szkolenie działaczy na początku roku akademickiego to w AZS Poznań ważny punkt środowiskowego kalendarza wydarzeń – powiedział Patryk Gutowski. – Doskonale zdajemy sobie sprawę, że bez udziału tych młodych ludzi nasza oferta rywalizacji w zawodach sportowych, kierowana do studentów-sportowców, byłaby po prostu słaba. Cieszy mnie, że studenci garną się zarówno do uczestnictwa w zawodach jak i do ich organizowania. To głównie dzięki działaczom klubów uczelnianych nie mamy problemu z przeprowadzeniem Wielkopolskich Mistrzostw Studentów I Roku czy też Akademickich Mistrzostw Poznania i Wielkopolski, cyklu imprez sportowych w 60 konkurencjach drużynowych, z udziałem reprezentacji 17 uczelni.
Znaczenie kórnickiego spotkania docenił Wojciech Formela z Wyższej Szkoły Edukacji i Terapii w Poznaniu. Klub uczelniany AZS tej uczelni startuje w nowy rok akademicki z poważnymi planami rozszerzenia swojej oferty dla studentów, a jego celem strategicznym jest zajęcie medalowej pozycji w rywalizacji uczelni niepublicznych w ramach AMPiW. Zaciskamy kciuki!
Należy zauważyć, że organizując tegoroczne szkolenie w Kórniku, azetesiacy na nowo odkryli tę miejscowość, która przed wielu laty była zaledwie obowiązkowym przystankiem przesiadkowym na trasie z Poznania do Błażejewka. To tam pod koniec XX wieku odbywały się dwutygodniowe (organizowane przez ZG AZS i KU AZS UAM) centralne obozy działaczy klubów uczelnianych – współcześnie nazywane „AZS Lider Camp”. Były one prowadzone ze znacznie większym rozmachem i przy zdecydowanie wyższej frekwencji.
Szkolenie działaczy AZS środowiska wielkopolskiego dofinansowało Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Tekst: Piotr Kuś, foto: AZS Poznań
